Na tropach dinozaurów i Ducha Gór |
 Spielberg - Park Jurajski?! Nie Chorzów!.
|
 Są też milusie dinozaury.
|
 Rzym, Bazylika Św.Piotra? Nie katedra w Sosnowcu, ale stopa Św.Piotra.
|
 Mały pielgrzym w Wambierzycach.
|
 Bliskie spotkanie z jeżem.
|
 A gdzie są...
|
 ...desery?
|
 Jak jeszcze nic nie ma to sobie idę...
|
 ...o koniec stołu!
|
 Woda, woda....
|
 ...zdrowia doda.
|
 Tato! Zostaw moje ucho!
|
 Ale placek!
|
 A dla mnie?!!!
|
 Kłodzko.
|
 Na zaporze...
|
 ...i poniżej niej w Pilichowicach.
|
 Co akcje spadają?! Sprzedać...
|
 U podnóża Karkonoszy.
|
 Przy wodospadzie Kamieńczyka.
|
 Mamo ja chcę czerwony!
|
 Duch gór - Karkonosz!
|
 Ach! Jak się śpi w takim lesie.
|
 Usta wujcia Sytnera są, może się spotkamy w Szklarskiej....
|
 Trenuję przed akcją górską.
|
 Cel: Śnieżka!
|
 Na szczycie!
|
 Aaaalllleee widoki!
|
 Tata ciągle wspomina pobyt w Samotni.
|
 Schodzimy w doliny.
|
 Czy nie mam odcisków?
|
 Tym razem idziemy do Śnieżnych Kotłów.
|
 Ha! Na Twarożku...
|
 ...no właśnie kolejne cudne miejsce na jedzonko...
|
 Najedzony, przewinięty, w górach = szczęśliwy...
|
 W takim miejscu to i mama...
|
 ...i tata chcą mieć ze mną zdjęcia :-)
|
 W chuście na szlaku zdarza mi się chrapnąć.
|
 Lubię też patrzeć na kamienie.
|
 Byliśmy tam gdzie ten pipant.
|
 Jedziemy na obiadek.
|
PRZYGODY GULIWERA |
 Urosłem...
|
 ...tata teź...
|
 Chmmmm.... a te grzyby to duże czy małe?
|
PA! PA! PA!
|
 Do zabaczenia!
|