Menu PORADY


Aktywnie z dzieckiem - na basenie.

Basen to doskonała forma rodzinnego spędzania czasu z dziećmi praktycznie w każdym wieku. W przypadku niemowlaków zaleca się, by zacząć z nimi basenową przygodę gdy ukończą trzy miesiące i nabiorą nieco odporności. Warto też przygotować się, że na początku dziecko może być przestraszone nowym miejscem, przestrzenią, hałasem, dlatego należy się nastawić że pierwsze pobyty będą polegały głównie na oswajaniu się z wodą. Niektórzy rodzice wspominają, iż spędzili 2-3 miesiące w najpłytszej części brodzika i przy wyjściu z wody, nim ich pociechy zaczęły bez obaw szaleć z nimi w wodzie.


Staś na basenie (7 miesięcy)...


Warto też pamiętać, iż basen ma być przyjemnością dla całej rodziny, stąd jeśli dziecko nie chce założyć pływaków lub koła a zamiast pływania woli przelewanie wody konewką, należy dać mu czas na zabawę i po prostu być obok, a w razie potrzeby asekurować na głębszej wodzie. Za to gdy maluszek złapie bakcyla - wyciągnięcie go z basenu stanie się prawdziwym wyzwaniem! Jako że czas i jego mierzenie zegarkiem jest dla dzieci abstrakcją stąd zanim zarządzimy odwrót warto dziecko uprzedzić, że ma jeszcze chwilę na chlapanie, a za kilka minut wychodzimy. Dzięki temu wiele dzieci łatwiej rozstaje się z atrakcyjną zabawą. Nam w zakończeniu pobytu na basenie pomaga motywacja w postaci... słodkich bułek kupowanych w automacie!


Michał snorkluje nad rafą w Indonezji (4 lata)...


Kto pyta wie więcej

Nim wybierzesz się pierwszy raz na basen z dzieckiem warto zadzwonić i dokładnie wypytać czego możesz oczekiwać na miejscu:

  • jaka jest głębokość basenu dla dzieci
  • jaka jest temperatura wody (poniżej 30 st może być za chłodna dla maluszka)
  • czy woda jest chlorowana czy ozonowana (chlorowana bardziej szczypie w oczy)
  • jakie są inne atrakcje wodne (zjeżdżalnia, wodospady, jaccuzi, basen z wodnymi kaskadami etc)
  • czy są suszarki poza strefą płatną (na wielu basenach płaci się za określony czas pobytu np. godzinę, a potem za każda następną minutę)
  • czy są przebieralnie rodzinne (bardzo przydatne gdy np. na basen idziecie z dwójką małych dzieci lub tata ze starszą córką, albo mama ze starszym synkiem), często są tam też przewijaki dla niemowlaków
  • czy na basenie są akcesoria do zabawy dla dzieci (kółka, piłki, pałąki i deski do nauki pływania) i czy można przynieść własne
  • czy jest wymagany czepek (założenie go dziecku i przekonanie malca by go nie zdejmował może być trudne, dla maluchów lepsze są czepki z elastycznego materiału bo łatwiej je nałożyć i zdjąć)
  • cena wejścia: czy są zniżkowe bilety rodzinne (zwykle 2 rodziców + do 3 dzieci w wieku do 12 lat), do ilu lat dziecko wchodzi bezpłatnie (zwykle do 4), w jakich godzinach jest tańszy wstęp (zwykle w tygodniu do 17 i w weekendy przed 9 rano), czy są karnety.
  • czy są kursy nauki dla dzieci (jakie grupy wiekowe) - może być potrzebna opinia lekarza czy nie ma przeciwwskazań
  • w jakich godzinach są zajęcia na brodziku - jeśli w nich nie uczestniczycie, może okazać się, że nie możecie skorzystać z brodzika bo będzie zajęty!



Na basenie w tropikach normalne jest kąpanie się
w lekkich koszulkach, aby nie spaliło nas słońce.


To musisz mieć

Skoro to wszystko już wiesz, warto nabyć niezbędne akcesoria:

  • pieluszki do basenowe dostosowane do wagi dziecka (np. firmy Huggies, dzięki czemu poważniejszy problem nie wypłynie do basenu). Na rynku są dostępne jednorazowe oraz wielokrotnego użytku. Warto wziąć ze 2 szt. na zapas - w razie awarii można dziecko przewinąć i wrócić na basen
  • strój kąpielowy dla dziecka nie korzystającego już z pieluszek
  • czepek kąpielowy - bardzo dobre są z elastycznego materiału, które łatwo się zakłada i zdejmuje.
  • buty z pianki lub gumy - idealnie by miały protektor od spodu, dzięki czemu dziecko nie poślizgnie się w basenie ani na posadzce, bardzo praktyczne są crocsy.
  • rękawki-pływaczki utrzymujące dziecko na wodzie (rozmiar dostosowany do wieku dziecka)
  • dodatkowe zabawki typu dmuchana piłka, kółko (zbędne przy niemowlaku)
  • okulary do pływania dla starszego dziecka (zwróć uwagę jak regulowany jest pasek: lepiej kupić droższe okulary, ale z łatwiejszą regulacją, niż się potem szarpać przy ich zakładaniu)
  • do oswajania się z wodą przydatne bywają dmuchane zabawki w kształcie koła lub pontonu z otworami na nogi, gdzie dziecko siedzi, a nogi majtają mu się w wodzie. Ale uwaga! Przy takiej zabawce trzeba pilnować by maluszek nie przewrócił się do góry nogami, bo sam się z niej nie uwolni!
  • ręcznik - przydatny z kapturem do otulenia dziecka gdy będziecie wracać z basenu do przebieralni
  • jeśli twoje dziecko łatwo marznie rozważ zakup pianki (do dostania w sklepach sportowych i nurkowych, dostępne rozmiary są zwykle od dwóch lat wzwyż).
  • weź zapasowy komplet ubrań: maluch może się przewrócić na podłodze i zmoczyć ubranie, może też nim zdążysz go przebrać położyć się w przejściu z wodą...
  • pamiętaj, że butki basenowe po kąpieli są mokre - dlatego zimą oprócz rajstop weź spodnie dla dziecka, a rajstopy załóż gdy już będziecie w strefie "suchej" z butami do wyjścia na dwór.


To wszystko należy zapakować do torby - najlepiej nieprzemakalnej, gdy rzeczy będą mokre nie będzie z niej kapać. Warto też wziąć gąbkę, mydło i szampon - przy odrobinie szczęścia po wyjściu z basenu pod prysznicem uda się umyć dziecku głowę.


Pełen atrakcji basen na campingu w Holandii.


Chlup do wody!

Nareszcie nadszedł dzień, w którym idziecie na basen. Bądź gotów na wszystko co się może zdarzyć. Także i to, że twoja pociecha początkowo wcale nie musi być zachwycona faktem bycia w basenie (choć uwielbia kąpiele w wannie!). Aby na pierwszym wyjściu się nie skończyło, bądź cierpliwy, wyrozumiały a także:

  • daj dziecku czas na oswojenie się z wodą (i tłumem dzieci dookoła), powoli zanurzaj je w wodzie, pozwól by widziało twoją twarz, mów do niego spokojnie i z uśmiechem.
  • pokaż, że woda w basenie świetnie nadaje się do zabawy: chlupania i machania w niej nogami
  • niemowlaczkowi lekko od czasu do czasu spryskuj twarz wodą - dzięki temu nabierze obronnego odruchu wstrzymywania oddechu i nawet gdy na chwilę jego buzia zanurzy się w wodzie - nie zachłyśnie się
  • zaproponuj dziecku zabawę z wodnymi kurtynami, falami, ale jeśli się ich boi nie przełamuj lęku na siłę. Warto też sprawdzić jak mu się będzie podobało w jaccuzi (o ile woda nie będzie dla malucha za gorąca - zwykle jest tam ok. 35 st)
  • nigdy nie zostawiaj dziecka bez opieki (np. idąc na chwilę po ręcznik), jeśli musisz odejść poproś kogoś o opiekę nad dzieckiem. Zachłyśnięcie się wodą może być bardzo niebezpieczne
  • rozsądne minimum osobowe to jeden dorosły na jednego malucha - jeśli macie rodzeństwo najlepiej na początku na basen iść we dwoje (lub zatrudnić do opieki w wodzie babcię, siostrę, kuzyna)
  • nie przejmuj się, jeśli pierwszych kilka wyjść na basen będzie ograniczać się do siedzenia na schodkach brodzika: mały człowiek po prostu czasem potrzebuje więcej czasu na to by się z wodą oswoić! Ale za to ja złapie bakcyla, trudno go z niej wyciągnąć!



Maska na basenie jest świetna do nauki snorklowania.


A po kąpieli...

Kiedy już nacieszycie się zabawą w wodzie czas na kolejne atrakcje (dla ciebie): jak najprędzej przejdź pod natryski otulając dziecko ręcznikiem (po kąpieli powietrze wydaje się chłodne) umyj malucha i otulonego w ręcznik weź do przebieralni warto mieć pod ręką coś dobrego do jedzenia: dziecko skoncentrowane na herbatniku łatwiej daje się ubrać kiedy już uda ci się go ubrać, możesz pomyśleć o sobie dokładnie wysusz włosy dziecka, możesz też dać mu suszarkę do ręki by wysuszył twoje włosy miej zawsze czapeczkę lub kapelusz (także latem!). Dzięki temu jeśli wieje lekki wietrzyk ochronisz maluszka przed przeziębieniem.

GALERIA BASENOWA:


Tata i cieplutka, miękka woda... bajka...


Staś po 2 godzinach w basenie i.... .


...troszkę zmacerowane stopy.


Giezło zwane obecnie koszulą jest genialne w tropikach.
Żaden krem tak dobrze nie chroni przed palącym słońcem.



Namibia - po dniach na pustyni mamy basen - pełnia szczęścia!


Namibia/Windhoek - basen w hostelu.


Okularki pożyczone od mamy.


Kitłasimy się w basenie.


Uczymy się snorklować aby...


...po trzech dniach pływać nad rafą z żółwiami!


Samodzielnie poznajemy co jest pod wodą na płyciźnie.


Od 10-roku życia są już kursy nurkowania.
Na razie przyglądamy się zajęciom szkoły nurkowej.



Trudno nam było uwierzyć ale chłopcy w basenie....


...nurkowali na głębokość 2 metrów!


...


Chorwacja - basen dla dzieci z okrętem pirackim.


Sama radość!


Park wodny w ZOO w Singapurze - Michałek przy armatce wodnej.


Uwaga! Słoń przechyla głowę....


...i mamy istny potop!


Zjeżdżalnia połączona ze...


...ścianką wspinaczkową!



...::: powrót do menu PORADY :::...





Ułatw sobie życie!
Jeśli masz niedaleko do basenu to warto pojechać w kostiumie pod ubraniem, dzięki czemu na początku możesz bardziej skoncentrować się na maluchu (nie zapomnij tylko dla siebie bielizny na zmianę po kąpieli!). Weź też ze sobą coś dobrego do jedzenia: po pierwsze dziecko może zgłodnieć a po drugie łatwiej jest ubrać malca zajętego jedzeniem (a nie bieganiem po szatni!), nam świetnie sprawdzają się małe pudełka do którego wkładam małe co nie co (np. pokrajane jabłko, ciasteczka etc), a gdy dziecko pałaszuje coś dobrego jest skłonniejsze do współpracy przy ubieraniu. Pieluszki kąpielowe można użyć kilka razy: do pierwszej poważniejszej wpadki...


Pożytki z basenu
Zabawy w wodzie są doskonałymi zajęciami ogólnorozwojowymi. Rekreacyjne pływanie jest bardzo zdrowe gdyż wyrabia wszystkie mięśnie, hartuje ciałko i przyspiesza fizyczny rozwój. Jest też bezpieczne bo nie obciąża stawów i nie prowadzi do urazów. To także świetna forma rehabilitacji przy niektórych problemach (np. wadzie postawy, problemach neurologicznych, przy obniżonym lub nadmiernym napięciu mięśniowym). Zaś niemowlaczkom przypomina czas, gdy były w brzuszku mamy. Nie należy nadmiernie obawiać się infekcji, gdyż baseny są często kontrolowane, zaś woda (chlorowana lub ozonowana) jest często wymieniana.



...::: powrót do menu PORADY :::...


Od kiedy uczyć dziecko pływać?
Już od pierwszego wejścia do basenu, ale nie oczekuj, że twoje dziecko od razu zacznie pływać! Ważne jest by dla was obojga była to dobra zabawa. Na początek mogą się przydać lekcje z instruktorem (musi mieć doświadczenie w uczeniu pływania maluszków). Na naukę można się wybrać już z trzymiesięcznym niemowlaczkiem - im młodsze dziecko tym szybciej się uczy co naukowcy tłumaczą odruchami z życia płodowego. Należy dokładnie dowiedzieć się czy jest basen dla dzieci i jaka jest temperatura wody (malutkie dzieci bardzo łatwo marzną, optymalna jest w granicach 32-34 st) oraz sposób i częstotliwość jej czyszczenia.



Samo życie...
Nauczyłam się pływać w wieku siedmiu lat. Przez dwa miesiące co dzień z rodzicami i bratem chodziliśmy na basen i poprzez zabawę pewnego dnia odkryłam, że woda mnie unosi, a potem, że mogę się w niej przemieszczać. Ponieważ woda jest wspaniałym żywiołem, bardzo chciałam uczyć naszych synków pływać, ale ciągle coś stawało na przeszkodzie. Gdy więc w Kambodży trafiliśmy do hotelu z basenem byłam bardzo szczęśliwa, za to nasi chłopcy podeszli do niego z rezerwą, mimo iż był tam brodzik idealny dla maluchów. Minęły trzy dni nim zaczęli w nim szaleć, przy czym w wydaniu Michałka (2 latka) było to przelewanie wody łopatką i foremkami do kubełka, zaś Staś (6 miesięcy) trzymany pod paszki zafascynowany uderzał rączkami w wodzie. Michaś dopiero po kolejnych dwóch dniach dał się zabrać na głęboką wodę (wcześniej dramatycznie protestował). Gdy wróciliśmy do kraju poszłam sama z chłopcami na basen i niestety nie było łatwo. Okazało się, że Michaś po prostu się wody bał i co gorsza było mu za zimno! W końcu dał się namówić na zabawę piłką i pałąkiem do nauki pływania, ale generalnie co chwila miał ataki lęku i chciał bym go trzymała na kolanach. Za to Staś był szczęśliwy gdy został wsadzony do malutkiego pontonu na brzegu z odrobiną wody i mógł nią chlapać do woli. No ale co chwila musiałam pilnować, by mały uciekinier nie poraczkował do basenu. Na koniec poszliśmy do jaccuzi gdzie gorące bąbelki na tyle zafascynowały Michałka, że zaczął szaleć z radości. Za to dla odmiany Staś przez dłuższą chwilę zastanawiał się czy bardziej się cieszy czy boi. Gdy wyszliśmy z basenu po akcji ubierania i suszenia byłam mokra od potu i tak zmęczona, jakbym przerzuciła tonę węgla!


...::: powrót do menu PORADY :::...


Nurkujący maluch
Kiedy Michaś miał 4,5 roku a Staś 3 latka pojechaliśmy na miesiąc do Indonezji. Jako że planowaliśmy sporo czasu spędzać nad wodą zabraliśmy dla nich pływaczki, a także okularki oraz maski i fajki. Okazało się to genialnym posunięciem: Michaś mogąc oddychać przez rurkę odkrył uroki pływania i oglądania tego co jest pod wodą, a po kilkunastu dniach potrafił pływać bez pływaków (choć gdy się zorientował bardzo się swej śmiałości przestraszył!). Ponadto maski nurkowe chronią nosek, więc łatwiej jest się dziecku nauczyć w nich nurkować. Najbardziej niesamowitym momentem było dla mnie popłynięcie z nim na rafę koło wysp Gili: on w pływaczkach, ja w płetwach, trzymając się za ręce oglądaliśmy skarby podwodnego świata. Gdy Michaś zorientował się, że jesteśmy ze 100 m. od brzegu zażądał natychmiastowego powrotu, ale już dzień później popłynął ze mną znowu - i do tego stopnia mu się podobało, iż nawet pływaliśmy nad krawędzią wielkiego błękitu, czyli urwiska na 30 m. w dół. Ponieważ praktycznie w każdym z hoteli był basen chłopcy spędzali tam co najmniej 2 godziny dziennie i pod koniec wyjazdu potrafili sami schodzić na dno basenu (2 metry!) trzymając się drabinki. A ponieważ często mieliśmy okazje do oglądania żółwi mówiliśmy im, by pływając machali rączkami jak żółwiki :)



Basen na wyjeździe
Gdy jedziemy na camping lub do hotelu warto dowiedzieć się jak wygląda tamtejszy basen. W niektórych przypadkach trafialiśmy na istne cuda jak np. na campingu Rijnsburg Eurocampu w Holandii - gdzie był kryty basen z wieloma atrakcjami dla dzieci, czy taż na campingu Park Umag w Chorwacji, gdzie na środku basenu był wielki statek piracki, dlatego też jadąc z dziećmi na urlop warto dowiedzieć się, na jakie wodne atrakcje możemy liczyć na miejscu. Należy też pamiętać, że w miejscach gdzie słońce świeci częściej i cieplej na dzieci czekają wodne place zabaw, stąd idąc np. do zoo w Singapurze koniecznie trzeba zabrać kostiumy kąpielowe!



...::: powrót do menu PORADY :::...