Wielka przesiadka

Chłopcy rosną! Przekonałem się o tym, kiedy chciałem odsunąć sobie fotel kierowcy całkiem do tyłu.
Samochód niby duży, ale na nogi Stasia miejsca było za mało. Wygodne i bezpieczne foteliki dla malucha muszą
być odpowiednio grube i masywne. Nasi chłopcy powoli przestali się wygodnie w nich mieścić.

Poszukiwania

Sprawdziłem w naszym poprzednim artykule jak jest z tym zmienianiem fotelików na "doroślejsze" i wyglądało że czeka nas podwójna przesiadka. Najpierw na taki fotelik bardziej płaski a na koniec fotelikowej przygody "podpupnik"...



Ale w fotelikach jest ciągły postęp. Nie tylko pod względem bezpieczeństwa lecz również funkcjonalności.
Po lekturze strony internetowej firmy Poltrade znalazłem faworyta - Bebe Confort MOBY.
Bezpieczny i na dodatek rośnie z dzieckiem! To nie jest zwykła plastikowa wypraska obszyta materiałem,
ale bardzo inteligentna konstrukcja, która pozwala na dopasowanie fotelika do dziecka.
Dobre dopasowanie to nie tylko wygoda dla małego pasażera ale przede wszystkim jego bezpieczeństwo.



Foteliki przyjechały na początku wiosny. Mieliśmy sporo jeżdżenia na wyprawy fotograficzne więc intensywnie foteliki przetestowaliśmy i po kilku tysiącach kilometrów możemy razem z chłopcami powiedzieć - to jest to!

Bebe Confort - fotelik MOBY

Trochę danych technicznych na początek.


Fotelik (dla dzieci 15 - 36 kg) ma regulacje wysokości zagłówka, szerokości, pochylenia. Zakres regulacji dla zagłowka jest 8 pozycyjny, czyli pozwala na dopasowanie do bardzo zróżnicowanego wzrostu dzieci oraz do zmieniających się rozmiarów i kształtu dziecka.

Ciekawą funkcją jest regulacja szerokości fotelika na wysokości ramion dziecka. Dla dzieci o drobniejszej budowie jest to ważne bo fotelik lepiej je trzyma i pozwala np. na spokojny sen nawet jak tata jedzie zbyt dynamicznie.
Całe oparcie ma regulację pochylenia, więc dziecko może w czasie drzemki mieć bardziej "położone" oparcie.

, ,


Ten fotelik rośnie z dzieckiem jeszcze pod jednym względem: można odpiąć oparcie i starszemu dziecku pozostawić sam "podpupnik". Tapicerowanie fotelika bez zarzutu. Miękkie, bez ukrytych pod materiałem twardych części.



Czas w drogę

Mocowanie fotelika w samochodzie wyjątkowo proste. W tych fotelikach dzieci korzystają już z normalnych pasów bezpieczeństwa. Ciekawie rozwiązano przepusty na pasy. Z jednej strony fotelik jest w pewnym sensie wpięty w pasy ale co ciekawe nie przeszkadza to w działaniu zwijania pasów po odpięciu fotelika (pas łatwo zwija się i dziecko nie ma problemu z plączącą się taśmą). Podobnie wyciąganie pasa przy zapinaniu dziecka działa bez problemu.

Do fotelików chłopcy podeszli entuzjastycznie ale co dalej? Jak sprawdzą się w podróży?

Trudno inaczej niż przez obserwację chłopców odpowiedzieć na to pytanie.

Zapinanie pasów i same pasy wygodniejsze bo szerokie z jedną klamrą i dają większą swobodę chłopcom.
Siedzisko jest wygodne bo dzieci śpią bez problemu i jak wyskoczą tuż po obudzeniu z samochodu to widać, że nie są ścierpnięci tylko od razu gotowi do biegania! No i czują się bardziej dorosli w swoich nowych fotelikach!

Reasumując i my i chłopcy jesteśmy z MOBY'ch bardzo zadowoleni.

Zdecydowanie polecamy!!!


Zobacz też: transport samochód, gry i zabawy, bezpieczna podróż, więcej o fotelikach .

Opracował: Krzysztof Kobus - TravelPhoto



(c) Mały Podróżnik - www.malypodroznik.pl - wszelkie prawa zastrzeżone



...::: powrót do menu PORADY :::...







Więcej w internecie
Firma Poltrade, polski dystrybutor fotelików Maxi-Cosi i Bebe Confort - zaprasza do poczytania o bezpie- czeństwie i eksploatacji fotelików...

Więcej o foteliku MOBY

WAŻNE
Bez względu na to jaki pogląd na jeżdżenie w foteliku ma twoje dziecko - w aucie nie ma dyskusji. Tylko dzieci zapięte pasami w foteliku jadą w podróż po przygody. Nawet niewielka stłuczka może dla nie przypiętego pasami maluszka skończyć się tragicznie. Przy zderzeniu z szybkością 40 km/h dziecko uderzy w fotel albo szybę z taką siłą, jakby spadało z trzeciego piętra!

Jedynym wyjątkiem od zasady siedzenia w foteliku jaki my dopuszczamy są nieuczęszczane polne drogi (np. daleko od cywilizacji w Beskidzie Niskim czy leśne dukty na Podlasiu) - gdy jedynym pojazdem jaki po drodze spotkamy może być co najwyżej rower. Natomiast na wszelkich drogach publicznych, gdzie poza nami są inni kierowcy dzieci zawsze jeżdżą przypięte w fotelikach. Najbezpieczniej jest przyjąć tezę, że chociaż my jeździmy dobrze to cała reszta kierowców to bezmyślni gamonie, nic nie umiejący i nawet jak jedziemy 500 metrów od sklepu do domu zapinajmy dziecko!!!

Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, dzieci w wieku do 12 lat o wzroście mniejszym niż 150 cm muszą być przewożone w fotelikach lub na specjalnych powyższeniach ("podpupnik"). Za ich brak dostaje się punkty karne oraz mandat! Zatem nie tylko bezpieczniej ale i... taniej jest po prostu zawsze przewozić maluszka w foteliku.

...::: powrót do menu PORADY :::...