Strona GŁÓWNA
menu ŚWIAT


Wyprawa do SZWECJI - Varning Barn!
czerwiec 2009


DZIEŃ VI
Halmstad. Dzisiaj dzień kondycyjny. Rano pada, leje lub leje i pada. W przerwach mży. Na Szwedach nie robi to żadnego wrażenia. Nawet parasola czy kaptura nie mają. Nas jednak pogoda irytuje ale co się odwlecze...

Przebłysk słońca koło południa. Jedziemy do centrum zobaczyć starówkę Halmstad. Ulice ładne ale nie powalają na kolana. Jest zamek o ciekawej bryle i stojący u jego murów żaglowiec. Na drugim brzegu rzeki ukwiecony skwer otacza rzeźbę Picassa. Generalnie fajnie ale bez rewelacji.

Zaczyna mżyć, później pada i na koniec leje. Wracamy do domku. Robimy obiadek i Ola piecze ciasto czekoladowe. Na 100% pomoże nam to przetrwać szaleństwa pogodowe.

Byle do jutra. Dobranoc!


Skwer z rzeźbą Picassa.


...


Wielkomiejska architektura.


Zamek w Hamlstad.


Na jedną łódź przypada... 6 Szwedów.


Owiedzamy bazar.


Dobre bo... szwedzkie!!!


Chłopcom najbardziej podoba się rzeźba-fontanna.


Co my tu dziś na obiad mamy...


....makaroni!


Konkurs na najdziwniejsze ubranie koszulki.
Coś trzeba w ten deszcz robić...


Pracownia komputerowa.

Strona: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9

Do: menu świat, początek strony, strona główna wyprawy







Odnośniki


Nasza Szwecja Podczas narady w jednej z redakcji padło hasło: A może Szwecja?!

Czemu nie! Ale nie cała tylko trzeba wybrać jeden lub dwa regiony aby było wiele atrakcji blisko siebie i oczywiście niedaleko od terminali gdzie przybijają promy z Polski.
Takim warunkom odpowiadał region Blekinge z Karlskroną i Skania z Ystad. Oba regiony piękne chociaż różniące się od siebie.

Skania z miastami Malmo, Lund, Ystad to najgęściej zaludniony region Szwecji. Chociaż gęstość zaludnienia tak naprawdę jest niewielka jak na europejskie normy. W Polsce jest średnio 122 os./km2, w Szwecji ok. 22 - w Skanii "aż" 50 os./km2.
Po tym regionie oczekujemy przede wszystkim wspaniałej architektury. Od wioski Wikingów przez romańską katedrę w Lund po Turning Torso (skręcony wieżowiec) w Malmo. Całości dopełnią urocze porciki z kutrami rybackimi i jachtami. Uwaga! Jedna łódź przypada na 6 Szwedów. Podobno skończyła się era Wikingów. Podobno... Skania to również spichlerz Szwecji. W miarę płaskie tereny wysunięte najdalej na południe pozwalają na uprawę zbóż, drzew owocowych.

Blekinge ma więcej jezior i lasów. To region na wyrypy po niezmierzonych lasach usianych granitowymi, omszałymi głazami i z cudownymi jeziorami (ponad 900!). Blekinge to również Karlskrona - miasto położone na 30 wyspach. W całości uznawana za perłę architektury i krajobrazu - wpisana na listę UNESCO.


Jak się tam dostać? Bardzo prosto - promem z Gdyni.
Zależało nam aby początek i koniec wyprawy wypadał w pięknym regionie Blekinge więc wybraliśmy połączenie jakie oferuje Stena Line. Do Karlskrony pływają dwa promy Finnarrow i Stena Baltica. Połączenia są dzienne i nocne. Promy różnią się od siebie. Finnarrow bardziej nastawiony jest na ciężką pracę. W porównaniu do Stena Baltica dla dzieci i dorosłych jest tu mniej atrakcji.

Stena Baltica (polecamy gorąco!) to istny kombinat rozrywkowy. Tu trudno się nudzić. Duża i atrakcyjna przestrzeń dla dzieci z kioskami komputerowymi gdzie mogą na dotykowych ekranach bawić się, malować, grać. Dla wybiegania się jest basen z piłeczkami - więcej zobaczcie w naszej relacji.
Dorośli tym bardziej się nie nudzą. Kawiarnie, restauracje, dyskoteka, koncerty itd... itp...

Ci, którzy nie mają czasu mogą wybrać się na jednodniowy rejs. Dwie noce zabawy na promie i cały dzień w Karlskronie z wycieczkami w najbliższą okolicę. Oczywiście są też inne propozycje rejsów turystycznych ze Stena Line.

Zapraszamy na strony Stena Line: