CHORWACJA – Czego nie widział Marco Polo? – nurkowanie na wyspie VIS

Wyspa VIS – nurkowanie z Nautica Diving Center VIS
Kiedy dowiedziałem się, że Nautica otwiera bazę nurkową na wyspie VIS trochę się zdziwiłem. Przecież po sąsiedzku jest baza na wyspie Hvar więc po co kolejna??? No ale wtedy jakoś nie drążyłem dalej tematu, aż do chwili kiedy wpadliśmy na pomysł wyjazdu do Chorwacji w roku 2015. Spora część trasy to odwiedziny wysp, no a skoro na Hvarze byliśmy, a na VIS’ie jeszcze nie to naturalnym było, że nurkowanie w Nautica Vis Diving Center i zwiedzanie Vis wpisujemy w program. Rozmawiając o naszych planach z Piotrem Stósem (pomysłodawcą założenia bazy na VISie) zastanowił nas jego wielki entuzjazm kiedy opowiadał co jest ciekawego pod wodą na VIS, ile do zobaczenia… Kto jak kto, ale Piotr z jego doświadczeniem jak jest tak entuzjastycznie nastawiony (i nie był to marketing) to naprawdę coś w tym VIS być musi.

WYSPA VIS

Sama wyspa jest niezwykła bo to baza wojskowa… była baza… Aż do roku 1989 obcokrajowiec nie mógł bez specjalnego zezwolenia pojawić się na wyspie! Wojskowi ukochali sobie Vis z racji położenia. To najdalej na otwartym morzu położona wyspa, naturalny lotniskowiec. Izolacja źle odbijała się na mieszkańcach, ale dobrze na przyrodzie, również tej podwodnej. Jak to jest najlepiej wiedzą Ci co patrzą w Bałtyk u nas i zrobią to samo na Bornholmie!
Sam Vis ma wszystko co chorwacka wyspa mieć powinna. Zabytkowe miasta, krystalicznie czystą wodę i pełne winnic wnętrze. Na Visie naprawdę czas zwalnia. Tu żyje i odpoczywa się inaczej. Narzekaliśmy, że nadal jest w pewnej izolacji bo przecież obok mamy Hvar, ale nie ma promu łączącego za jednym rejsem Split – Hvar -Vis. Ale jednak to dobrze. Nie trafiają tu ci co chcą wpaść na chwilę, zagęścić atmosferę i wprowadzić niezdrowy pośpiech. Jeżeli planujesz Vis to po prostu musi to być bardzo ważny punkt (może jedyny) twojego wyjazdu. Na wyspie są dwa miasta Vis i Komiża spięte górską drogą. Komiża malutka, tak mała, że samochody trzeba parkować przed wjazdem do miasta i Vis, większy, obejmujący z trzech stron zatokę z półwyspem Prirovo gdzie większość miejsca zajmuje klasztor Franciszkanów.
Historia wyspy poplątana jak spaghetti pozostawiła sporo zabytków np. w mieście Vis tuż przy przystani promowej mamy piękne pozostałości rzymskie – resztki portu ale i termy z pięknymi mozaikowymi posadzkami. Kiedy wpływamy promem do zatoki zwraca uwagę potężny fort i wspomnieni franciszkanie. A o łagodnym klimacie świadczy wręcz las palm przy marinie. Wyspa ma wymiary 17 na 8 km ale jej linia brzegowa to prawie 85 km!



Prom ze Splitu.


Miasto VIS. W środku półwysep z zespołem franciszkańskim.


Vis.


Vis – starówka.




Komiża.



Las palm w VISie.


Wnętrze wyspy to głównie winnice.


W wioskach można znaleźć stare domy.

NURKOWANIE NA WYSPIE VIS

Jest taka fama, że nurkowanie na wyspie VIS to tylko głębokie nurkowania techniczne. To tylko część prawdy. Są oczywiście wraki jak B-17 G Flying Fortress od 65 metra czy kuter LOVAC na 70 metrach, ale jest też wiele wraków dostępnych dla nurków rekreacyjnych no wreszcie rzeczone życie i miejsca, które można nazwać podwodnymi muzeami bo amfory sterczą z dna morskiego jak poukładane w sali muzealnej. Co ciekawe nie wszędzie trzeba pływać łodzią nurkową, jest sporo miejsc dostępnych z lądu gdzie dojeżdża się samochodem. Tak więc pamiętajcie, że VIS jest świetny również dla nurkowań rekreacyjnych! My mamy wielki niedosyt bo z racji terminów festiwali Vis nam wypadł pomiędzy datami, które były nie do ruszenia więc zdecydowanie mamy za mało nurkowań i byliśmy tu za krótko. Trzeba będzie wrócić!

BAZA CN NAUTICA VIS

Baza mieści się na parterze hotelu Issa, który jednocześnie może być świetnym miejscem zakwaterowania. To jest już koniec miasta Vis więc łatwiej tu zaparkować i jest spokój, a do starówki czy supermarketu jest 5 minut spacerkiem. Z bazy wystarczy przejść drogę i po schodkach zejść na plażę lub pirsik by być nad wodą – idealne miejsce do robienia intro, nurkowań przypominających, bublemakerów czy nocnych. Woda kryształowa, życia jak na takie miejsce “w mieście” całkiem sporo. Do dyspozycji gości baza ma sporo miejsca, jest gdzie przygotować sprzęt ale i miło spędzić wieczorem czas korzystając z WiFi i wspominając nury. Dla rodzinnych nurkowań w systemie prezydenckim lub gdy jedno z małżonków nie nurkuje miejsce super!
My mieliśmy kwaterę właśnie w hotelu ISSA. Duży hotel i widać jeszcze po nim czasy Jugosławii ale jest cicho, sympatycznie. Pokoje proste ale duże i mają wszystko to co trzeba by bezproblemowo pomieszkać. Lodówka, klimatyzacja, smaczne śniadania w wielkiej restauracji, gdzie nie trzeba na nic czekać – super miejsce! No i najważniejsze, że baza na parterze – żadnego jeżdżenia, tracenia czasu… Polecamy! Atmosfera w bazie znakomita, ale to już marka CN Nautica. To nie jest taka baza, gdzie po nurkowaniu nikogo nie ma bo wszyscy się gdzieś rozjeżdżają po kwaterach. Wieczorem jest z kim pogadać, Piotr Stós zawsze w tygodniu barwnie opowiada o tutejszym podwodnym życiu pokazując piękne zdjęcia, są też imprezy na “zakończenie turnusu” i najczęściej zadawanym wtedy sobie pytaniem jest: “czy ja naprawdę muszę wyjeżdżać?!”. Czy jesteśmy fanami baz Nautica? TAK! I dobrze nam z tym!


Hotel ISSA – prawy parter to Nautica Diving Center VIS.


W recepcji stylowa mapa…


…z miejscami nurkowymi.


Przed bazą piękna woda.


Łódź nurkowa.


“Taczki” marki Volkswagen.


Wieczór w bazie – Piotr Stós opowiada o VIS.


Ania z Piotrem – foto na fejsika…


Czas na nury!

MIEJSCA NURKOWE NA WYSPIE VIS

W skrócie: VIS to wraki, jaskinie i podwodne bogate życie. Wraki można podzielić z grubsza na te dostępne w nurkowaniach technicznych i te na granicy nurkowań rekreacyjnych. Na granicy, ponieważ przede wszystkim musi być bardzo duża dyscyplina przy balansowaniu głębokością by nie wpaść w dekompresję. Niestety czasy od zanurzenia do wynurzenia są rzędu 20 minut. Jak na 38 metrach masz minutę bez deco to czas zmienić głębokość i popatrzeć na wrak z wyższej perspektywy, po kilku minutach znowu trochę płycej – kontrola komputera to pierwsze przykazanie. Jaskinie to zupełnie inna sprawa. Są stosunkowo płytkie i występują niekiedy nawet grupami jak np. Zielona mająca towarzyszkę na 20 metrach głębokości czy pięć jaskiń w jednym nurkowaniu na Bili Bok. Jaskinie bardzo przyjemne bo wielkie i nie wywołujące klaustrofobii. No i życie… są cudowne rafy Seget, Kobila ale i zatoki przy brzegu. Jest jeszcze coś… VIS na powierzchni to zabytki, ale są też zabytki pod wodą. To ślady po dawnych katastrofach. Wraków nie zobaczymy, ale pełno amfor na dnie jak najbardziej… podwodne muzea archeologiczne. Nie dziwimy się zachwytowi Piotra. Na Visie można czuć się pionierem i odkrywcą pod wodą.

 



NASZE NURKOWANIA Z VIS NAUTICA DIVING CENTER

Odwiedziliśmy pięć miejsc nurkowych (tylko… buuuu…).

  • Jaskinie Bili Bok. Przyjeżdża się tam samochodem. Trzeba z 50 metrów po schodzących ku morzu płytach skalnych znieść sprzęt no i kiedy już jesteśmy nad malutką zatoczką zakładamy szpej na siebie i wskakujemy do wody. Płyniemy mając po prawej brzeg. Po pierwszym skalnym grzebieniu jest kanion i dalej kolejne. Widoczność ze 30 metrów więc nie ma problemu ze znalezieniem kolejnych jaskiń. Trzy są obszerne i dwie mniejsze, ale nie są to trudne nury jaskiniowe. Zawsze widzimy błękit wejścia i nie ma za dużo osadów więc nie ma też ryzyka poważnego zmącenia wody. Warto bardzo spokojnie gospodarować powietrzem ponieważ nurkowanie powinno trwać ok. 55 minut. Oczywiście powrót z brzegiem po lewej ręce jest bardzo prosty i robiąc go płycej skracamy drogę przepływając nad kanionami zakończonymi odwiedzonymi już jaskiniami.
  • Wrak samolotu B-24 Liberator. Głębokość 40 metrów, koła na głębokości 36 metrów. Fantastyczne miejsce chociaż nurkowanie krótkie z racji głębokości. Wrak leży na plecach po kapotażu ale jest fantastycznie zachowany z kabiną pilotów, wolantami. Bieżnik na sterczących w górę kołach idealny.
  • Jaskinia Zielona (Green Cave, Zelena špilja) – to ta znana jaskinia, gdzie przypływają turyści łodziami. Ponieważ przedziałek na głowie pogłębiony śrubą motorówki nie jest tym co by się chciało mieć nurkowanie zaczyna się przy dużej jaskinii na głębokości ok. 20 metrów. Jest ona ze 100 metrów od Zielonej i oczywiście całkowice pod wodą. Z niej płynie się do bardzo szerokiej rynny, która powoli się wypłyca do jakiś 4 – 5 metrów. Do jaskinii trzeba wpłynąć przy bocznej ścianie by w razie problemu z pływalnością nie wynurzyć się prosto w śruby jednej z wielu łodzi. Kiedy pokonamy próg robi się znowu głębiej. Widok jest komiczny, kiedy patrzymy pod siebie mamy dno jaskinii, kiedy popatrzymy w górę to widzimy kadłuby łodzi i dziesiątki nóg przebierających nad nami (większość osób unosi się w wodzie pionowo). Warto popatrzeć dokładnie na dno jaskini i wrócić z “pamiątkami” czyszcząc jednocześnie morze ze zgubionych okularów, masek, fajek, itp… Wypłynięcie z jaskinii znowu przy ścianie i po pokonaniu płytkiego progu w bok gdzie czeka na uboczu łódź nurkowa. Uwaga! Bez bojki się nie wynurzamy ponieważ przynajmniej połowa sterników nie wie co to jest flaga “nurek pod wodą” na łodzi. Tylko bojka zwróci ich uwagę by ominąć, a nie drzeć na gazie nawet o dwa metry od łodzi nurkowej!
  • VIS – zatoka przed bazą – nurkowanie nocne i intro chłopców (o tym piszemy oddzielnie). Fajne miejsce bo niedaleko ścianka i są amfory. Pojawiają się w nocy ośmiornice i rybki.
  • Punta – ładne podwodne krajobrazy.

Trzeba przyznać, że na VIS jest świetna widoczność pod wodą. Mimo miesięcznej fali upałów morze nie zakwitło i nawet jeżeli nie było widać na 35 metrów to 25 na pewno. Więc jak wiecie, że przy lądzie widoczność jest taka sobie to wtedy nurkujcie na VIS. Miejsca nurkowe pozwalają na pewną elastyczność. Kiedy rano byliśmy nad B-24 decyzja była prosta “nie da się zacumować” – fala była taka, że wyrwalibyśmy opustówkę. Popłynęliśmy do Zielonej Groty i wracając… morze było bardzo spokojne, nie wiało. Po nurkowaniu, kiedy się zbieraliśmy zaczęło wiać i było jeszcze gorzej niż rano, ale swój czas wykorzystaliśmy! Sama wyspa jest na tyle niewielka, że da się dość łatwo zmieniać miejsca nurkowe w zależności od warunków pogodowych (oczywiście jeżeli nie jest to nurkowanie techniczne na konkretny wrak). Zapewne po dwóch sezonach nurkowych na mapie wyspy przybędą kolejne miejsca nurkowe bo potencjał w tym względzie VIS ma całkiem spory.

Więcej info:

Nautica CN: www.nautica.pl
Nautica Chorwacja wyspa VIS (Vis): Nautica – baza VIS
Znajdź ich również na Facebook’u!
Hotel ISSA: www.hotelsvis.com


ZDJĘCIA I FILM!


Nie wyobrażacie sobie jak było gorąco!


Ubranie pianki groziło zgrilowaniem.


Ubieramy się na mokro!


Gotowi!



Zazdrościłem snorklującym…


Ale już pod wodą…


…troszkę głębiej…


…zrobiło się całkiem przyjemnie!





Bili Bok to 5 grot obok siebie.





Trochę życia…



Piękna skorpenka.





Prawie godzinny nur…


…powoli wracamy…


Powrót do samochodu na mokro zdecydowanie przyjemniejszy…


Tym razem nocny nur na ściance przed bazą.



Nocą życie się pojawia.




Wrak samolotu B-24 Liberator.


Po kapotażu leży do góry kołami…


…na głębokości 40 metrów.


Opony jak nowe.



Czas na wynurzenie.


Tym razem płyniemy do Zielonej Groty.


Wcześniej odwiedzamy jej sąsiadkę…


Po przepłynięciu nad prożkiem w wejściu…


…jesteśmy w środku.


A nad nami istne discopolo…


“Powierzchniowiec” chce mieć fotę z nurkami.


Dwa stropy – najpierw z łodzi, później ze skał.


Jaskinii broni taka oto murena…


…prezentacja zębów.


Powoli czas na odwrót.


Widzi ktoś na zdjęciu rybkę?
Skorpena to mistrzyni kamuflażu…



Po powrocie na łódź wpływamy…


…zobaczyć wnętrze z powierzchni.

FILM



.:. POPRZEDNI (Wyspa VIS – intro nurkowe) .:. MENU .:. NASTĘPNY (?) .:.
Długo w nocy stuka w klawisze tym razem Ania: – poprawia: Krzysztof;
inspirują jak zwykle niezawodni Michaś i Staś.

(c) Portal Małego Podróżnika

 

Share