AUSTRIA, Karyntia – narciarski raj dla dzieci – dzień 7

MP_AUSTIA_Karyntia_250
AUSTRIA, Karyntia – narciarski raj dla dzieci
dzień 7

Porsche na powrót

Zawsze warto sobie zostawić coś na deser. My to coś mamy całkiem blisko bo w Gmünd. O samym mieście będzie wkrótce więcej a teraz o naszej wisience na torcie. Gmünd to nasze centrum zaopatrzeniowe, przejazd do Innerkrems i wyjazd na autostradę. Gdziebyśmy nie jechali, zauważyć można tabliczki wskazujące kierunek z napisem: Porsche Automuseum. Tak! To tu jest muzeum jednej z legend motoryzacji. Jedyne na świecie, prywatne muzeum tej marki założone przez miejscowego… sprzedawcę antyków! Helmut Pfeifhofer pokochał te samochody i stworzył niesamowite miejsce dla tej jednej marki… no jednej nie do końca. Wśród tych legendarnych samochodów stoi sobie… Garbus.

VW Garbusa i Volkswagena jako firmę łączy postać konstruktora Ferdynanda Porsche. To on wymyślił najpopularniejszy samochód świata, którego wyprodukowano 22 mln szt. Ale wróćmy do Porsche. To właśnie w Gmünd powstał pierwszy model 365 w… tartaku! Tu można zobaczyć drewniane modele samochodów i wiele typów od najpopularniejszej 911 przez 917 startującej w wyścigach Le Mans po historyczne pierwsze modele wybudowane właśnie w Gmünd. Jest jeszcze coś, co świadczy dobitnie o popularności marki i rozpalaniu wyobraźni nawet dzieci… to zabawki. Gabloty z setkami modeli marki Porsche robią wrażenie! Oczywiście przy muzeum jest również sklep gdzie można sobie zafundować model na każdą kieszeń i oczywiście gadżety związane z marką.

Legenda przyciąga legendę – w Porsche ścigał się i zginął James Dean. O tym również możesz się dowiedzieć w Muzeum. Latem działa tu kawiarenka a na zewnątrz wystawiany jest któryś z mniej zabytkowych modeli gdzie można przymierzyć się czy wygodnie nam by było za kierownicą…

Chłopcy dostali w muzeum amoku. Dawno nie byli tak podescytowani. Ledwie ich dało się utrzymać aby nie wsiadali do poszczególnych samochodów. Duże wrażenie wywołał u nich model 906 z podnoszonymi w górę drzwiami (skrzydła! – zakrzyknęli) i drewniane modele nadwozi wyglądające jak statek bez poszycia. 911-stka w barwach policyjnych też wywołała entuzjazm. A jak na koniec dostali czapeczki firmowe i książeczki ich szczęściu nie było końca!

Kiedy wybiło południe trzeba było ruszać do domu. Piękne austriackie autostrady doprowadziły nas błyskawicznie do Wiednia. Tu chwila wstrzymania na ringu ale po półgodzinie zostawiamy Wiedeń za sobą i mkniemy autostradą ku Mikulovowi (to już Czechy). Co ciekawe autostrada oddana dosłownie na dniach – jeszcze nie ma jej na mapach. Wkrótce ma dojść do samej czeskiej granicy. Przejazd przez Czechy również OK! (we Frydku Mistku policjanci z suszarką stali jak zwykle) i Cieszyn! Witaj Polsko! Teraz trzeba się przebić przez aglomerację katowicką, szczęśliwie jest już po dzienniku TV więc ruch nie taki straszny i od Częstochowy spokojne deptanie gazu by przed północą być w domu. Świat zmalał.

Pięć dni w Karyntii to było stanowczo za mało aby chociaż najważniejsze atrakcje zobaczyć ale wystarczająco dużo aby być absolutnie pewnym, że jest to region piękny, gościnny, gdzie nie sposób się nudzić. A nasz Kinder Hotel to ekstraklasa wśród hoteli przyjaznych dzieciom. Zresztą rozmawialismy z tymi, którzy próbowali spędzać czas gdzie indziej i ich dzieci zawsze chciały wrócić do Trebesing-Bad.

Czas na zdjęcia!

Kinder Hotel
Ostatni poranek w hotelu. Nawet nie wiedzą, bawiąc się na samochodzie,
że odwiedzą dziś niezwykłe muzeum…

Kinder Hotel
Smutek wielki – idą nieszczęśliwi do samochodu, czas opuścić hotel.
Obiecujemy sobie, że tu wrócimy!

Porsche Automuseum w Gmünd
Porsche Automuseum w Gmünd – pierwsze co zobaczyli to gabloty
z setkami modeli Porsche.

Porsche Automuseum w Gmünd
Niektóre zabawki są już w kategorii zabytek. Mają po 30 i więcej lat.

Porsche Automuseum w Gmünd
Z lewej pierwsze modele Porsche.

Porsche Automuseum w Gmünd
Policyjna 911-stka.

Porsche Automuseum w Gmünd
Wystawa pamięci James’a Dean’a,
który był wielkim miłośnikiem marki Porsche.

Porsche Automuseum w Gmünd
A to Porsche przecięty na pół aby pokazać jego przekrój.
Ja bym chyba tak nie mógł zniszczyć samochodu.

Porsche Automuseum w Gmünd
Najstarszy eksponat to piękny i dystyngowany Steyer.

Porsche Automuseum w Gmünd
Gdybym był pewnym premierem krzyczałbym: YES! YES! YES!

Porsche Automuseum w Gmünd
Nowi ambasadorzy marki Porsche.

autostrady w Austrii
Czas wracać. W Austrii coś ok. 60 km przejechaliśmy tunelami!

autostrady w Austrii
Piękna jazda i widoki.

autostrady w Austrii
Wiedeń… trochę przyhamował…

Porsche Automuseum w Gmünd
Panorama Mikulova – to już Czechy. Dwie godzinki i Polska!

 

 

..:: dzień poprzedni ..::.. strona główna ..::.. dzień następny ::..

(c) Portal Małego Podróżnika

Share