EGIPT, Sharm El Sheikh (nurkowanie) – cz.6

EGIPT baner250
EGIPT, Sharm El Sheikh (nurkowanie)

część 6

Przedostatni dzień nurkowy na łodzi
Wracamy na łódź! Pierwszy z ostatnich dwu dni nurkowych. Chłopcy chyba się za łodzią stęsknili bo pędzą byle szybciej, byle na swoje ulubione miejsce. Dziś na łodzi sporo osób i bardzo międzynarodowo i egzotycznie. Jeden z divemasterów egipskich postanowił pokazać żonie jak wyglada jego praca. Będziemy robić intro dla… żony też! Ale to tradycyjna rodzina i tak prosto to nie ma. Żona z dziećmi? Jest! Ale jak żona to też jej siostra i kuzynka. No ale to młode kobiety i nie mogą byc same otoczone innymi mężczyznami kiedy np. mąż pracuje 30 metrów niżej. Więc są potrzebne przyzwoitki czyli matka i teściowa. Taki Egipcjanin łatwo nie ma. Zapraszasz żonę, a kończy się na tuzinie gości… Na razie kobiety są ubrane w ciężkie powłóczyste suknie, chusty i obwieszone są biżuterią. Hmmm… one mają się wbić w pianki?

Dziś zaczynamy z Sharks Bay. Port malutki, kameralny. Popłyniemy na nowe miejsca nurkowe wokół wysp Tiran. Niejako przy okazji mamy okazję poznać kawałek Sharmu na dalekich obrzeżach. Szybkie wyjście z portu i płynie się widokowo ciekawie bo pojawił się wrak statku Louilla na rafie Gordon. 107 metrów długości, zatonął w 1981 roku. Patrząc na zdjęcia z kilku lat widać jakie spustoszenie robi morze. Wrak praktycznie leżał na koralach w całości, a z czasem pozostał mostek. Wielkość statku można jeszcze rozpoznać po linii blach powoli niknących w wodzie.

Dziś nurkowanie na dwóch rafach koło wyspy Tiran: Thomas i Jackson. Miejsce szczególne ponieważ mamy tu wejście do zatoki Akaba oraz… miejsce planowanego mostu przez Morze Czerwone! Póki nie ma budowy trzeba korzystać i oglądać piękne koralowe ogrody. Oprócz nurkowania mammy tu Laguna Reef idealne miejsce do robienia intro i snorklowania.

Pierwsze nurkowanie na Jackson Reef bardzo przyjemne chociaż ilość nurkujących jest kosmiczna. Gdzie nie spojrzysz to grona całe kijanek napowietrzają wodę automatami. Póżniej mamy Laguna Reef z obłędnym miejscem na snorklowanie. I na koniec dnia Thomas Reef – baszta koralowa stercząca z głębin i mająca jak to w zamczyskach niezły fragment fosy na -50 metrach, która oddziela nas od ściany opadającej do -.?. metrów.

Drugie nurkowanie dostarczyło nam emocji bo po miłym początku w coral garden wsiedlismy do autobusu. Prąd był taki silny, że zasuwaliśmy wzdłuż ściany korali mając kolorowe smugi przed oczami. Decyzja jaką podjął Free Willi była błyskawiczna – łapiemy się wszyscy razem mocno mocno i… kończymy nurkowanie. Jeszcze ze dwie minuty i bylibyśmy z 1.5 km w morzu od łodzi. Zresztą widząc nas na powierzchni podpływa błyskawicznie jedna z łodzi, która nerwowo szuka swoich nurków. Odganiamy natręta, który zasłania nas od naszej Lady Sherin.
Uffff…!!! Widzą nas!

Po chwili są koło nas, lina z bojką rzucona, wszyscy się trzymają ale… Są tu niezłe fale. Jak mam wyjść to wali półtora metra w górę i w dół – po chwili trochę spokoju i z niezłym wysiłkiem wdrapuję się na pokład…

Co jeszcze ciekawego dzisiaj? Acha! Intro rodzinki jednego z divemasterów. Patrzą i oczom nie wierzę ale kobiety niższe o głowę ode mnie mają wszystkie pianki XXL i to nieźle opięte… Ania mówi bym się nie dziwił bo pod pianką mają… ubranie… Dokładnie tak, jak kąpią się w ubraniu na plaży czy basenie to tak samo mają to ubranie pod pianką… Naprawdę współczuję!

Chłopcy jako starzy łodziowi wyjadacze w większości organizowali sobie sami doskonale czas. Oczywiście było i odrabianie lekcji i zabawy z członkami załogi. Wieczorem już w hotelu oczywiście basen!

ZDJĘCIA:


Poranny przejazd przez Sharm…


….po raz pierwszy w Sharks Bay.


Kameralny porcik to najlepsza baza wypadowa w kierunku Tiranu.


Wrak statku Louilla na rafie Gordon.


Odprawa przed pierwszym nurkowaniem.


Zaczynamy dzień na Jackson Reef.


Inspekcja kadłubów niejako przy okazji.


Jest tu…


…całkiem ładnie.


A tłum pod wodą…



No i kończymy!


Tym razem dopłynęłiśmy do Laguna Reef.


Tu będzie snorkowanie i intra nurkowe.





Tradycja chodzenia po Morzu Czerwonym jest tu od wieków.


Kiedyś nie do pomyślenia, a teraz Egipcjanki również spróbują nurkowania.
Żona i siostra jednego z divemasterów.




Nasze krótkie nurkowanie na Thomas Reef.


Ledwie coś się…


….pojawiło ładnego to…


….porwała nas podwodna rzeka.


No i trzeba było zakończyć nurkowanie.


Chłopcy nawet nie zauważyli naszego powrotu ponieważ…


…świetnie bawili się z Naserem!

 .:. poprzedni dzień .:. strona główna .:. NASTĘPNY DZIEŃ .:.
Długo w nocy stuka w klawisze: Krzysztof; poprawia: Ania;
inspirują jak zwykle niezawodni Michaś i Staś.

(c) Portal Małego Podrożnika

Share