CHORWACJA – nowe odkrycia! (pełna relacja po powrocie!)

Aby zobaczyć chmury z góry trzeba wsiąść do samolotu!

Ania20160512_141443

W połowie maja 2016 wsiedliśmy więc do  samolotu i po bardzo krótkim locie wylądowaliśmy w Zagrzebiu.


 

 

 

 

 


Tym razem stolica Chorwacji posłużyła nam tylko jako miejsce techniczne… Wylądowali i pożyczyli samochód i ruszyli w drogę do Medimuria!

IF
Jak ktoś nas zobaczy w takim Fordzie to niech da znać… Spotkanie… Kawa…

Dojechaliśmy do Terme Sveti Martin – tu nocleg i jutro po zwiedzeniu kompleksu term ruszamy dalej! No ale poco nam to?! Ano by odkryć kolejne krainy w Chorwacji, które są ciekawe i mogą być znakomitym miejscem na stopover’a w drodze na np. wyspy lub wybrzeże Dalmacji. Po co pędzić wiele godzin non-stop zamęczając się kiedy można w połowie drogi zanocować i nie tylko nic nie stracić ale zobaczyć wiele niezwykle ciekawych miejsc.

pocztowka_Terme Sveti Martin


Dzień 1 roboczy – MEDIMURIE

Na razie krótko ponieważ padamy ze zmęczenia! MEDIMURIE! Nie Międzymorze ale kraina między dwiema rzekami  Dravą i Murą chociaż ta druga będzie nam towarzyszyć! Na razie dwie pocztówki:

MEDIMURIE!
MEDIMURIE!

Jak widzicie krajobrazowo całkiem nieźle… Oglądaliśmy m.in. niezwykły pływający młyn na Murze – ostatni jaki się tu zachował!

MEDIMURIE!
MEDIMURIE!

Čakovec to stolica Medimuria. Dziś była szczególnie gwarna i pełna niekiedy szalonych młodych ludzi… Bo to koniec roku szkolnego! Jeszcze pozostały jakieś egzaminy ale z normalnym szkolnym, codziennym mozołem KONIEC! WAKACJE! A jak miasto? Bardzo interesujące. Zwarta starówka, zamek, łatwo się zwiedza…

Na późny wieczór dotrzemy do Pożegi Zostawiając Medimurie ok 290 km za sobą… DOBRANOC!


Dzień 2 roboczy – Pożega, Kutjewo i okolice

Chociaż kilka słów z dzisiejszego dnia napiszemy jutro. Tyle się dzieje, że po prostu nie ma czasu!

No ale szczęśliwie dotarliśmy do Osijeka! Oto wieczorna pocztówka z cześci miasta zwanej TVRDA czyli po prostu twierdza. Dziś wojska tu nie ma żadnego ale jest całe mnóstwo genialnych knajpek, a atmosfera jak widzicie!

OSIJEK - Tvrda, wieczorem...
OSIJEK – Tvrda, wieczorem…

Kolejny dzień deszczowy momentami ale jednak udało się zrobić zdjęcia z LjeLje w wsi Gorjani…

LjeLje
LjeLje

Wravamy wcześniej do Osijeku bo deszcz daje się we znaki. Nie zrażeni tym objeżdżamy miasto by nacieszyć oczy piękną secesją. Kolacja Pod Różą w najbardziej genialnym miejscu twierdzy… Jutro nowe wyzwania i słońce na niebie – DOBRANOC!


Dzień 2 roboczy – Kopacki Rit – Vukovar – Ilok

Dzień szalony! Zaczynamy od przyrody! Kopacki Rit to coś jak nasze biebrzańskie bagna i rozlewiska dla ptaków. Ponad 300 gatunków, a te gniazdujące są niezwykłe. Kiedy widzi się Dwa orły krążące nad tobą i jeszcze między nimi szuka sobie miejsca czarny bocian to naprawdę są to widoki niezwykłe. Z miejscowym przewodnikiem pływamy po rozlewiskach. Znajdujemy orle pióra i żółwie błotne wygrzewające się na konarach do połowy zanurzonych w wodzie….

Kopacki Rit
Kopacki Rit

Vukovar to miasto bohaterskie. Miasto, które stało się symbolem walki podczas wojny roku 1991, ale to też miasto które wraca do dawnej świetności… To było piękne miasto i już widać tę niezwykłą wolę by wrócić na turystyczną mapę jako perła na dunajskim szlaku. Ale nie zapominamy tu o historii. Nie po to rozrywać zasklepione przed chwilą rany, ale by pamięć o strasznych zbrodniach jakie tu popełniono była ostrzeżeniem dla wszystkich… A musimy przyznać, że forma upamiętnienia zabitych jest tak sugestywna i niezwykła, że poruszy każdego kto przyjedzie z dowolnego zakątka świata. Do Vukovaru jeszcze wrócimy ale teraz jedziemy dalej do miasta Ilok.

 

VUKOVAR
VUKOVAR

Ilok to najdalej na wschód wysunięte miasto Chorwacji. Ale to „najdalej” jest niezwykłe ponieważ mamy tu twierdzę i chyba do niedawna syndrom oblężonej twierdzy. Z trzech stron granica z Serbią no i jeszcze rzeka Dunaj, która tu opuszcza Chorwację… Przyjeżdżamy wieczorem więc tylko spacer i kolacja i pierwsze opowieści naszego przewodnika i… jutro cdn….

Chorwacja - ILOK by Night
Chorwacja – ILOK by Night

 

DOBRANOC!


 

(c) Portal Małego Podróżnika