Nasze wyprawy

 

UWAGA! TRWAJĄ JESZCZE PRACE PRZY PRZENOSZENIU TREŚCI DZIAŁU NA NOWĄ PLATFORMĘ!
Ostatnia przeniesiona: WŁOCHY/FRANCJA  
jest też w nowej wersji Chorwacja 2015!
Kolejna w planach Chorwacja 2012

WYPRAWY
Nasze długie wyprawy poza granice Polski oraz krótsze wyjazdy np. do krajów
z którymi graniczymy oraz miejsca odwiedzane w krajach tranzytowych.

CHORWACJA –  Czego nie widział Marco Polo?

Czego w Chorwacji nie widział Marco Polo? Wielu miejsc i rzeczy które się w Chorwacji dzieją. Wracamy do tego pięknego kraju po raz kolejny i znowu nas miło zaskoczył. Zobaczyliśmy nowe miejsca, poznaliśmy ciekawych ludzi kultywujących dawne tradycje ponieważ Chorwacja to nie tylko morze i zabytki. Odwiedziliśmy kilka festiwali m.in. Rabską Fierę, Sinjską Alkę, na Korczuli fotografowaliśmy taniec Moreska,…. Nurkowaliśmy na wrakach Istrii ale i odwiedziliśmy nową bazę nurkową Nautica Diving Center na wyspie VIS. Kilka dni spędziliśmy w regionie Zagorie – mało znanym polskim turystom, a wartym poznania.

EUROPA z EUROCAMPEM – Włochy i Francja

Lubimy życie biwakowe. Wielkie namioty i campery są fajne, ale temu trzeba się oddać jako pasji, jako sposobowi na podróżowanie. A co jak to lubimy robić od czasu do czasu i nie chcemy inwestować czasu, pieniędzy i naszej energii w wielki namiot lub camper? Skorzystajmy z gotowych rozwiązań np. dzięki Eurocampowi! W tym roku postanowiliśmy zrobić trasę po Europie, a dokładnie wybraliśmy Włochy i Francję. Tydzień w Toskanii, tydzień w Prowansji i tydzień w Alpach Francuskich czyli Sabaudii. Namioty i mobilek, trzy campingi. Mamy też w planie bardziej wypoczywać niż ganiać z obłędem w oczach by coś na czas sfotografować. Będziecie więc mieć relację jak to wygląda z punktu widzenia przeciętnego turysty chcącego zobaczyć coś ciekawego z zabytków ale i krajobrazy, ale też po prostu poleżeć nad basenem lub pograć w piłkę.

DANIA – Dzień Dziecka w Legolandzie

Chcieliśmy aby w tym roku obchody Dnia Dziecka były u nas wyjątkowe. 23 kwietnia przeżyliśmy turecki Dzień Dziecka i spędziliśmy 10 dni w Istambule. Ledwie wróciliśmy nagle olśnienie: co najbardziej chłopcy chcieliby zrobić jak się ich ostatnio pytamy? Wsiąść na prom Stena Line, który znają jak własną kieszeń i mają tam ulubione miejsca i popłynąć do Szwecji do Karlskrony… No tak… No ale przecież już trzy razy tam byliśmy (dla chłopców moglibyśmy być i z 10 razy) więc??? Szybkie spojrzenie na propozycje jakie ma Stena Line i zapala się żarówka! Legoland!

TURCJA – Dzień Dziecka w Istanbule

Kiedy byliśmy poprzednio w Turcji zabrakło nam czasu na odwiedziny w Stambule. Pora zatem nadrobić zaległości! O tym mieście powiada się, że uzależnia swą wyjątkową atmosferą i zachwyca zabytkami. Stambuł jest zjawiskowy, niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Ma też kilka wspaniałych atrakcji dla dzieci, a że 23 kwietnia jest turecki Dzień Dziecka (tak, tak! tam obchodzą go wcześniej!) zatem wyruszamy na spotkanie z kolejną przygodą w Turcji!

 SZWECJA – Tam gdzie rosną poziomki!

Podczas ostatniej wyprawy odwiedziliśmy miejsca opisane przez Astrid Lindgren i Selmę Lagerlöf było tak cudownie dla dzieci, że wspominają ją bardziej niż Kubę czy Indonezję.

Cóż zatem… wyboru nam chłopcy nie dali i wracamy do Szwecji. Odwiedzimy nasze ulubione miejsca ale i poznamy nowe. To właśnie ciągłe odkrywanie przez Szwecję kolejnych ciekawych miejsc nas tam ciągnie.

EGIPT – Czas na piramidy!

Czas wrócić do Egiptu! Poza sezonem, chłodniej, mniej turystów  to dobry czas  na pokazanie chłopcom piramid!Byliśmy też na placu Tahrir czując rewolucyjną atmosferę. Naszą bazą wypadową będzie Hurgada. Stąd wyjedziemy do Kairu by odwiedzić poza samym miastem Gizę i Sakkarę. W górę Nilu pojedziemy m.in. do Luxoru, Karnaku. Zrobimy krótki rejs felluką po Nilu i wrócimy do Hurgady zamykając pętlę.

 TURCJA

Turcja to jednej z najbardziej niezwykłych krajów.  To tu narodził się prorok Abraham, na górze Ararat osiadła Arka Noego, św. Paweł pochodził z Tarsu, a święty Mikołaj był biskupem Miry. Odwiedzimy miejsca niezwykłe i tajemnicze: w Nemrut Dagi zadumamy się nad wiecznością, w Kapadocji zachwycimy cudami natury, w Harran znajdziemy domy w kształcie uli, a w Göbekli Tepe zobaczymy najstarszą świątynię świata. Zaś przez całą podróż towarzyszyć nam będzie Hodża Nasreddin i jego wspaniałe zagadki, którymi będziemy się z Wami dzielić!

 CHORWACJA – pod żaglami z Blue Sails

Śibenik to najlepsze miejsce dla żeglarzy na M. Śródziemnym wg. National Geographic. Blue Sails robi z Śibenika rodzinne rejsy na katamaranach między setkami chorwackich wysp. Nic dziwnego, że chcemy zobaczyć co wyniknie z takiego połączenia tym bardziej, że byliśmy przez jeden dzień na katamaranie w 2010 roku i był to wspaniały czas.
Jest to rodzinne żeglowanie. Na katamaranie są rodziny z dziećmi, a oprócz przesympatycznego skipera również animatorka organizująca czas dzieciom tak, aby rodzice też mieli czas dla siebie…

EGIPT – nurkowanie w Sharm El Sheikh

Pierwszy tydzień czerwca 2012 spędziliśmy w Egipcie nurkując w Sharmie, Ras Muhammed NP i Dahabie. Nurkowaliśmy z krakowskim CN Nautica, które specjalizuje się m.in. w organizowaniu rodzinnych wypraw nurkowych. Nurkowaliśmy w najciekawszych miejscach w Sharm El Sheikh ale również przecieraliśmy szlaki w Ras Muhammed National Park gdzie nurkowanie nazwaliśmy: “Nurkowanie w sercu pustyni”. Noclegi w beduińskim obozie w namiotach, pickup ze sprzętem, nocne i dzienne nury – wspaniałe miejsce! Oczywiście nie mogliśmy odpuścić Dahabu ze słynnym Blue Hole i Canyonem. Zapraszamy do czytania relacji i oglądania fotokastów na YouTube!

 PÓŁNOCNE WŁOCHY (Bella Italia)

Zaczynamy od Polski. Jedziemy do Lądka Zdroju na Przegląd Filmów Górskich. Nie mamy łojenia w górach ani filmu ale co tam… Chociaż w Namibii mamy w sumie wielkie wydmy, które można spokojnie zakwalifikować jako góry. Tam pokaz namibijski, Namibia dla dzieci oraz warsztaty o podróżowaniu z dziećmi.

Z Lądka nasza trasa w naturalny sposób poprowadziła przez Czechy i tu mieliśmy kolejny postój pod granicą z Austrią. Tym razem nie Mikulov ale Valtice i Lednice były naszym celem. Obie miejscowości mają obiekty z listy UNESCO.

Teraz już prosta droga nad Jezioro Garda. To już Włochy i tu była nasza pierwsza baza na dłużej. Stąd szereg wyjazdów w okolice. Zwiedzamy okolice Gardy, bawimy się w Gardaland Resort i robimy wypady do Padwy, Verony,  Wenecji…. Następna baza to Rapallo świetne na wypady w Ligurię. Słynne Portofino, Genua Krzysztofa Kolumba, Bolonia i niezwykłe miasta Cinque Terra stały się naszym celem. Do tego jeszcze dwa dni nurkowe w Portofino Marine Park.

Na koniec szalony powrót gdzie jednego dnia zaliczamy sześć krajów…

 SZWECJA. Cudowna podróż śladami małego Nilsa.

Wróciliśmy do Szwecji aby udać się śladami małego Nilsa Holgerssona z powieści “Cudowna Podróż”,  za którą jego autorka Selma Lagerlöf dostała nagrodę Nobla (jako pierwsza kobieta na świecie!).  Książka opisuje wędrówkę chłopca wraz z dzikimi gęśmi przez całą Szwecję, zaś duża jej część rozgrywa się właśnie na południowym-wschodzie kraju. Jak to w Szwecji korzystamy z prawa do natury i cały wyjazd jest biwakowy. Namioty i ogniska nad jeziorami ukrytymi w lasach – chłopcy byli zachwyceni!

 KUBA. Muzeum Niespełnionych Marzeń

Długo przymierzaliśmy się do tego wyjazdu, w końcu uznaliśmy, że najwyższa pora by odwiedzić Kubę. Wyruszamy na spotkanie starych samochodów, pięknych krajobrazów, kolonialnej architektury i wspaniałych ludzi. To także podróż do kraju utopii, realnego socjalizmu i rewolucji która okazała się spektakularną pomyłką. Czeka nas nader atrakcyjny przelot, bo mamy dobę postoju w Moskwie – w sam raz by zobaczyć Plac Czerwony i miejsca skąd idea socjalizmu promieniowała na świat. Kuba nas nie zawiodła – znajdziecie tu długiiiii blog, notatki, raport z wyprawy. Samochodem pokonaliśmy prawie 4000 km kubańskich dróg. Fotoblog wyprawy liczy ponad 1100 zdjęć !!! Poznaliśmy Hawanę od podszewki, nurkowaliśmy, byliśmy w jaskiniach i na szczycie Gran Piedry…

CHORWACJA (+Słowenia + Czechy {Mikulov} )

Tym razem nasz team Małego Podróżnika odwiedził Chorwację, a po drodze zobaczyliśmy również kilka atrakcji w Słowenii. Chorwacja nie zawiodła naszych nadziei i odsłoniła przed nami swoje piękne krajobrazy. Wędrowaliśmy starymi uliczkami zabytkowych miast i miasteczek. Rozkoszowaliśmy się spokojem wsi i śródziemnomorskim klimatem oraz pływaniem między wyspami Adriatyku. Na naszą pierwszą wyprawę wybraliśmy tylko część Chorwacji ale mamy nadzieję, że nie jest to ostatnia nasza wizyta w tym turystycznym raju.

 HOLANDIA (+ NIEMCY, Góry Harz)

Było kolorowo, słonecznie wiosennie! Trafiliśmy na 10 dni wspaniałej pogody co podobno było czymś rzadko spotykanym w Europie na przełomie kwietnia i maja… Holandia to był nasz kraj docelowy i nie zawiódł. Widzieliśmy  to co można zobaczyć tylko wiosną: kwietne CORSO i ogrody Keukenhof. Bajka! Pływaliśmy kanałami po Lejdzie i bawiliśmy się w Madurodamie czyli najwspanialszym z parków miniatur. Eksplorowaliśmy po drodze G.Harz w Niemczech ze słynnym Brokenem oraz szachulcowymi miastami gdzie możesz zobaczyć dziesiątki domów z XVII wieku. Byliśmy na romańskim szlaku i nie daliśmy się dziesiątkom czarownic w Wernigerode…

 AUSTRIA

Odwiedziliśmy Karyntię, region w Austrii kraju, który ma pierwsze miejsce w Europie pod względem przygotowania tras narciarskich. Dotychczas chłopcy mieli okazję do spróbowania nart biegowych, a teraz czas na naukę szusowania po stoku w ciepłym, marcowym słońcu. Mieszkaliśmy w niesamowitym hotelu, który jest pierwszym w Europie hotelem dla rodzin z dziećmi, gdzie dziecko jest na pierwszym miejscu. To ono jest tu najważniejsze! Hotel ma niezwykle wysoki standard usług. Dzieci mają tam tyle atrakcji, że właściwie przez tydzień mogłyby nie wychodzić poza kompleks hotelowy, a wcale nie byłyby znudzone.

 INDONEZJA [Bali]  oraz Singapur

Miesiąc w Indonezji, a konkretnie na Bali i archipelagu wysp Gili koło Lomboku oraz kilka dni w Singapurze na dolocie i wracając. Były to zasłużone wakacje dla chłopców i wypoczynek dla nas bo w nawale pracy poza krótkimi wypadami nie mieliśmy czasu na dłuższy wyjazd naszym latem. Było świetnie.
Zapraszamy do czytania blogu i raportu.

 SZWECJA (po raz pierwszy)

Zwiedziliśmy dwa regiony Blekinge i Skanię. Skania z miastami Malmo, Lund, Ystad to najgęściej zaludniony region Szwecji. Po tym regionie oczekiwaliśmy przede wszystkim wspaniałej architektury. Od wioski Wikingów przez romańską  katedrę w Lund po Turning Torso (skręcony wieżowiec) w Malmo. Całości dopełnią urocze porciki z kutrami rybackimi i jachtami. Skania to również spichlerz Szwecji. Blekinge to region na wyrypy po niezmierzonych lasach usianych granitowymi, omszałymi głazami z cudownymi jeziorami (ponad 900!). Blekinge to również Karlskrona – miasto położone na 30 wyspach. W całości uznawana za perłę architektury i krajobrazu – wpisana na listę UNESCO.

 NAMIBIA

Objechaliśmy całą Namibię – ponad 9000 km. Piękno i różnorodność tego kraju zachwyciły nas i przerosły nasze oczekiwania. Nieskażona przyroda, porywające krajobrazy, legendarne plemiona Himba i Buszmenów oraz architektura w stylu…. Sopotu. No i najpiękniejsze wydmy świata, Wybrzeże Szkieletów usiane wrakami statków.Naskalne rysunki i mnóstwo zwierząt w Etosha National Park. I jeszcze Zambia z Livingstone i wodospadami Wiktorii.

 TUNEZJA

Po zeszłorocznym pobycie w Tunezji stwierdziliśmy jedno – musimy tu wrócić. Po naszych saharyjskich perygrynacjach i zwiedzaniu okolic Tunisu wiemy czego nie widzieliśmy. A jest tego całkiem sporo. Północ kraju z Tabarką i Bizertą, wspaniałe rzymskie ruiny Bulla Regia i Dugga, wioski na Dżerbie i oczywiście kolejne zauroczenia Saharą.

RUMUNIA

Przed wyjazdem Staś nauczył się chodzić! Czuł nieprzepartą potrzebę poruszania się w pionie. Daliśmy mu trochę górek. Słowacja i Węgry na dojeździe i Bukowina w Rumunii wystarczyły mu na trochę. Jakby było mu mało to trzeba było znaleźć Drakulę, odwiedzić górali marmaroskich i wrócić przez Pogórze Przemyskie…. 😉

 TUNEZJA

Po Azji i Europie czas zacząć przygodę z Afryką! Wprawdzie uwielbiamy złotą polską jesień, ale tym razem zrobiliśmy mały skok w bok. Wyruszyliśmy do Tunezji po słońce, daktyle, morze, saharyjskie krajobrazy, spotkania z historią i wspaniała architekturą. Aby spróbować targowania się z mistrzami handlu czyli arabskimi kupcami w sklepach rozsianych po zaułkach medyn w Tunisie, Sousse, Sfaxie. Chłopcy byli zachwyceni tym bardziej, że zgodnie z obietnicą spotkali kolejne zwierzę z dziecięcych bajek, marzeń, maskotek – wielbłąda i to nie w zoo ale na Saharze. Było wspaniale. Szczególnie południe kraju z Saharą urzekło nas od pierwszego wejrzenia. Zobaczcie zdjęcia w fotoblogu.

 BIRMA, KAMBODŻA, TAJLANDIA

Drugie urodziny Michałka trzeba jakoś uczcić. Akurat w nie wypada chiński Nowy Rok. Świętować będziemy w chińskich  dzielnicach w Bangkoku i Rangunie. Staś ma niecałe pół roku i na razie mu wszystko jedno ale… W Mandalaj wyrosły mu zupełnie bezboleśnie pierwsze dwa zęby. W Kambodży poznał smak wielu owoców, ryżu i… langusty… Piękna wyprawa. Dwa miesiące w podróży ale za to w czasie, kiedy każdy dzień przynosił zmiany w chłopcach. To cudowne, że cały ten czas moglibyśmy być razem.  Zdjęć z tej wyprawy jest mniej niż z następnych, ale cały fotoblog i relacja powstawała on-line w warunkach gdzie nie tylko internet ale działający zwykły telefon jest sukcesem… Pozostawiamy tę relację “jak jest” jako świadek zachodzących zmian.


NASI SĄSIEDZI I KRAJE TRANZYTOWE Z BLOGÓW
 SŁOWACJA – Bardejov, Bard. Kupele, Lewocza, Słowacki Raj

“U sąsiadów” to pierwszy opis naszych wizyt w krajach ościennych czyli mówiąc po ludzku: u sąsiadów. Często nie są to całe “wyprawy” ale jedno-, dwu- lub trzydniowe wyjazdy. Odwiedzamy jednak tak piękne i ciekawe miejsca, że warto je zebrać razem i stąd ta relacja ma właśnie nową formułę – zbiór wielu wizyt w jednej. Mniej tu informacji o tym, co robiliśmy danego dnia, a więcej opisów miejsc. Słowacja to taki sąsiad, o którym można strawestować powiedzenie o tym, że swego…: “Tajlandię znacie, a swojego sąsiada pomijacie…” – pominięcie to jest zupełnie niesłuszne!

 SŁOWACJA – Koszyce

Jeden z wyjazdów do Chorwacji zaczęliśmy w Beskidzie Niskim. Nasza droga prowadziła przez Słowację i Węgry. Nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności zatrzymania się w Koszycach, jednym z najpiękniejszych miast Słowacji.

 CZECHY – Valtice, Lednice

Czechy to nasz ulubiony postój w drodze na południe w Alpy, czy do Chorwacji.Mamy tu złoty trójkąt Mikulov – Valtice – Lednice. Tym razem dokładnie zwiedzamy te dwa ostatnie.

 CZECHY – Mikulov

Czechy to nasz ulubiony postój w drodze na południe w Alpy, czy do Chorwacji. Mamy tu złoty trójkąt Mikulov – Valtice – Lednice.Tym razem dokładnie zwiedzamy MIKULOV.

 SŁOWENIA – Piran

Trasa z Polski do Chorwacji często prowadzi przez Czechy, Austrię i Słowenię.Ten piękny górzysty kraj ma jedną perełkę na wybrzeżu: Piran. Można do niego wyskoczyć nawet z Chorwacji.

 SŁOWENIA – Bled i okolice

Bled to miasteczko z zamkiem na wysokiej skale spadającej do Bledskiego jeziora, na środku którego wznosi się sanktuarium.Płynie się tam łodzią o fantazyjnych kształtach. W pobliżu wąwóz Vintgar gdzie szlak wytyczono nad spienioną wodą jeszcze w wieku XIX.

 NIEMCY – Quedlinburg, Thalle, Gernrode

Jadąc do Holandii absolutnie naturalnym było zatrzymanie się w kilku niemieckich uroczych miasteczkach. Architektura ich robi wrażenie!
Quedlinburg to lista UNESCO!

NIEMCY – Wernigerode, G. Harz (Broken)

Jadąc z Holandii odwiedzamy Wernigerode – miasto opanowane przez czarownice….Eksplorujemy Góry Harz m.in. na szczycie Brokenu szukając słynnego “widma Brokenu”…

ROSJA – Moskwa

W drodze na Kubę stopover wypadł nam w Moskwie. Zamiast biadolić i siedzieć na lotnisku postanowiliśmy wykorzystać ten czas na zwiedzenie w Moskwie okolic Placu Czerwonego co znakomicie pozwoliło nam wczuć się w socjalistyczne klimaty…

SINGAPUR

W drodze na wyspę Bali przesiadka wypadła w Singapurze i byliśmy z tego powodu niezmiernie szczęśliwi. Zamiast kilku godzin na lotnisku postanowiliśmy dokładnie zwiedzić Singapur. Nie żałujemy! To miasto-państwo jest magiczne!

WĘGRY – Eger, Góry Bukk, Bogács – termy, Mezőkövesd

W drodze na Istrię w Chorwacji zatrzymujemy się na Węgrzech by zwiedzić piękny Eger.Węgry nie kojarzą się z wysokimi górami ale te,które zobaczyliśmy czyli G. Bukk to wyzwanie zarówno dla kierowcy jak i piechura. Skały, jaskinie,wodospady, ciekawa roślinność – wszystko tu jest! A jak miasto i góry zmęczą nie ma nic lepszego jak wylegiwanie się np. w gorących źródłach Bogacs…

ZOBACZ:
WĘGRY – Tokaj

Jedziemy do Rumunii więc naturalnym przystankiem jest słynny z węgrzynów Tokaj. Jest to tym bardziej świetny przystanek, że z dziećmi nie ma co pędzić do upadłego. Nasi chłopcy byli tu bardzo mali… to 2007 rok!Chyba czas na powrót do Tokaju po latach!

 (c) Portal Małego Podróżnika

.