USA2019 – dolot

Szybko, sprawnie i bez problemu. Oby tak zawsze. Przejście przez nasze lotnisko jak burza i czekamy. Samolot już jest ale jest przygotowywany. Czekamy, humory dopisują.

USA2019 - po odprawie
USA2019 – po odprawie
USA2019 – nasz samolot
USA2019 - czekamy
USA2019 – czekamy
USA2019 - nasza trasa
USA2019 – nasza trasa
USA2019 - Obniżamy się do lądowania w LA
USA2019 – Obniżamy się do lądowania w LA
USA2019 - Ostatnie metry w powietrzu
USA2019 – Ostatnie metry w powietrzu

Na pokładzie rewelacja! LOT naprawdę godzien pochwały! Szybko (lądowanie przed czasem (!) ) i jesteśmy. Lotnisko w LA jest oceniane jako najgorsze w USA dla pasażerów ponieważ jest kompletnie niewydolne.

Spędziliśmy 2 godziny w ponad kilometrowej kolejce do immigration. Niby jest mnóstwo osób, które kierują sprawnie ruchem, ale to jak korki w mieście, nie da się przez wąskie gardło przepuścić za dużej liczby osób.

Wreszcie po dojściu do okienka miła rozmowa przeplatana klikaniem pieczątki. I jesteśmy w USA! Nasze bagaże leżą pilnowane obok baggage claim, ładujemy na wózki i wyjeżdżamy do części dostępnej z zewnątrz. Czeka na nas Karol, który jest dla nas nieocenioną pomocą. Jedziemy po nasz samochód do Alamo i do ich gościnnego domy gdzie czeka na nas Danusia i Julcia.

Miła kolacja i wyskok po zakupy. I padamy…  Jutro uzupełnienie zakupów i ruszmy do Joshua Tree National Park!

       Krzysztof Kobus


Portal Małego Podróżnika

 

Share