ŚWIATWyprawy

CHORWACJA – Split

CHORWACJA – Split czyli emerytura Cesarza Dioklecjana

Pałac jak obóz wojskowy

Cesarz Dioklecjan był niezwykłym cesarzem. Urodził się w Salonie raptem ok. 8 km od miejsca gdzie jesteśmy. Biedna rodzina więc jedyna droga kariery to… wojsko. I to właśnie armia Rzymu wyniosła go na tron cesarski. Niezwykły ponieważ nie został zabity przez następnego w kolejce. Przekazał władzę po ponad 20 latach panowania i ostatnie lata życia spędził w dzisiejszym Splicie. Na starówce Splitu, która została zbudowana o mury jego pałacu. Pałac jak Dioklecjan też był niezwykły bo przede wszystkim OGROMNY! Zbudowany na wzór obozu wojskowego, a przecież armia była Dioklecjanowi tak bliska.

Split pałac Dioklecjana
SPLIT – pałac Dioklecjana – rekonstrukcja

Kiedy przeglądałem u rodziców pamiątki z podróży znalazłem pocztówki z dawnej Jugosławii i jedna z nich jest ze Splitu pokazując jak wyglądał Pałac Dioklecjana w czasach świetności. Kiedy Dioklecjana zabrakło na tym świecie pałac opustoszał. Położona wyżej Salona broniąca dostępu do Dalmacji nadmorskiej borykała się z burzliwymi czasami i ciągłymi najazdami. Jednak najazd Słowian był tak potężny, że mieszkańcy Salony szukali schronienia na brzegu morza…. w pałacu Dioklecjana. W Salonie osiedlili się najeźdźcy, a niżej wygnani jej mieszkańcy.

Pałac starówką Splitu

Rozpoczęła się zabudowa pałacu. Nie potrzebne były wielkie pomieszczenia, ale wiele mniejszych na mieszkania. Stawiano mury, budowano domy, gdzie jedną ścianę tworzył mur pałacu Dioklecjana, a pozostałe były nowe. Dlatego jak wędruje się po pałacu obecnie to jest fascynujące szukanie i rozpoznawanie fragmentów architektonicznych, który do czego należy. Widać niekiedy przerwane łuki nad uliczką to pewnie fragment pałacu. A nowe okno alu-plast z okiennicami nie dziwi nawet w ścianie pałacu. Co ciekawe całość wizualnie jest w miarę spójna. Wygląda jakby niektóre przynajmniej domy były budowane z kamieni pozyskanych z miejsc gdzie po zasiedleniu pałacu przez uchodźców z Salony były niepotrzebne.

CHORWACJA - SPLIT
Na tych zdjęciach widać jak późniejsze budynki wtapiają się w pierwotne mury Pałacu Dioklecjana.

Niezwykłe są tez bruki. Po deszczu trzeba uważać bo są tak wypolerowane, że jak się nie ma dobrych butów, to można nieźle się ślizgać.

CHORWACJA - SPLIT
Wyślizgane kamienie na uliczkach. Dawniej może to były pałacowe korytarze.

Wszyscy (prawie) trafiają do Splitu

Split jest najbardziej zatłoczonym miastem w Chorwacji. No ale czy można się dziwić? Przecież to tu jest główna przystań promowa i to stąd wiele ludzi i samochodów wypływa na wyspy. To tu co najmniej jeden cruise cumuje wypluwając kolejne dziesiątki grup turystów ruszających na wąskie uliczki, czy też może dawne pałacowe korytarze.

CHORWACJA - SPLIT
Na pierwszym planie AURUM – stylowy żaglowiec. Na drugim cruise Silversea – przekleństwo wielu miejsc na świecie.

To chyba trafne spostrzeżenie, że Split doszedł prawie do kresu możliwości podobnie jak Dubrownik. Oczywiście to nie jest tak dramatyczna sytuacja, że stoimy w kolejce po lody lub nie mamy stolika w restauracji jak chcemy odpocząć i się napić czegoś. Jest wiele miejsc dalej od waterfrontu gdzie my chętnie kupujemy lody, siadamy na kawę bo widzimy tęskne spojrzenia za kolejnymi turystami, którzy pewnie miną świetną lodziarnię tylko dlatego, że jest dalej od morza. My lubimy takie miejsca i lubimy jak cieszą się ci co podają nam lody, kawę, piwo,… Polecamy Wam takie podejście. Po co siedzieć w tłumie i hałasie jak można w cudownym otoczeniu rzymskich murów siąść na uboczu…

CHORWACJA - SPLIT
Lody w lodziarni na uboczu głównych szlaków turystycznych prowadzących przez starówkę.

Split nienawidzi samochodów

No może nie tyle nienawidzi, ale nie ma możliwości ich pomieścić. Korzystajcie z naszych doświadczeń! Jeżeli wybieracie kwaterę to MUSICIE się skontaktować jeżeli przyjeżdżacie samochodem, czy na pewno mają WŁASNE miejsce parkingowe! Własne to jest takie, że jest brama i podwórko lub garaż. Jeżeli macie kwaterę w jednym z serwisów rezerwacyjnych i widzicie, że jest 5 minut od Pałacu Dioklecjana to oznacza, że szukanie miejsca parkingowego zajmie Wam (bez gwarancji powodzenia) od 1,5 do 2 godzin!!! Miejsce na samochód znajdziecie zapewne nie bliżej niż 1,5 km od kwatery!!! Poza tym wszędzie są tam strefy wjazdu TYLKO DLA MIESZKAŃCÓW! Jeżeli nie możecie schować samochodu na terenie posesji to nie wolno go zostawić w uliczce tylko dlatego, że znalazło się miejsce wolne! Ono należy do mieszkającego tam nawet jak nie jest to na bruku napisane. Zakaz wjazdu dotyczy całych stref!

Hola, hola! Mam pieniądze więc zaparkuję na parkingu płatnym!!!

– Ha, ha, ha, ha, ha,… – roześmiał się Krzysztof.

I miał Krzysztof rację! Tak są parkingi płatne, a my mieliśmy nawet taki mocno skryty i nie turystyczny upatrzony i duży na dodatek, ale przez godzinę nikt nie wyjechał. Po parkingu miotało się co najmniej z 10 osób, gotowych pobić się o wolne miejsce… Kwaterę mieliśmy o 3 minuty od Trg Republike czyli zachodnia część starówki. Samochodem owszem rzeczy zwieźliśmy do kwatery ale… Kwatera nie miała własnego miejsca parkingowego (pomimo, że takie deklarowała w systemie rezerwacyjnym) i była głęboko w strefie oznaczonej „wyłącznie dla mieszkańców”.  Więc musieliśmy znaleźć miejsce parkingowe. Znaleźliśmy 1,5 km dalej… Kiedy wyjeżdżaliśmy nie dało się już zjechać w okolice kwatery, więc ostro w górę 10 minut z bagażami do miejsca, gdzie Ania mogła poczekać aż dotrę do samochodu i zjadę do niej.

CHORWACJA - SPLIT
Wenecja? Nie…. Split – Trg Republike.

Oczywiście to nie jest żalenie się na chodzenie, ale to wskazówka przy rodzinnym podróżowaniu aby wiedzieć co może Was czekać w Splicie kiedy jesteście np. z dwójką małych dzieci i tych bambetli macie do przeniesienia sporo. Problemem jest tu to, że jest tak wąsko i jest tyle lokalnych samochodów, że nawet trudno zostawić samochód na 5 minut by znieść rzeczy na kwaterę bo zablokujecie przejazd.

Jeżeli przyjeżdżacie tylko zwiedzić starówkę Splitu to nie jedźcie w bezpośrednie sąsiedztwo Pałacu Dioklecjana. Kiedy będziecie w miarę niedaleko patrzcie na tablice pokazujące gdzie jest publiczny parking. Tam też są informacje ile jest dostępnych, czyli wolnych, miejsc. Jak zobaczycie np. wolnych 17 to parkujcie bo im bliżej starówki tym szanse mniejsze. Lepiej się przejść niż stać w korku (ten blisko przystani promowej jest zawsze) i na koniec przeżyć rozczarowanie.

Split na spokojnie

W Splicie najlepiej mieć to, o co jest najtrudniej czyli czas. Ale widzieliśmy wiele osób, które siedziały pod katedrą Św. Dujama i po prostu patrzyły i chłonęły magię tego miejsca. Bo Split jest magiczny. Split i jego starówka jest niezwykły tak jak był Cesarz Dioklecjan. Możecie Starówkę/Pałac zwiedzić na spokojnie nawet jak płyniecie na wyspy. To nawet jest fajne, bo nie musicie szukać miejsca do parkowania. Jeżeli macie pierwszy prom o 9:00 to po prostu przyjedźcie o 7:00, ustawcie samochód do wjazdu na prom i pójdźcie zwiedzać. Z terminala promowego macie kilka minut do Pałacu Dioklecjana. Nikt nie musi być w samochodzie bo macie jasną informację, że dopiero od np. 8:40 jest ten moment kiedy prom przyjmuje pierwsze samochody wypływając o 9:00. I pewnie nie będziecie to też Wy, ale miejscowe dostawy.

CHORWACJA - SPLIT
Wędrówka uliczkami Splitu wciąga…

Jeżeli w ferworze porannego zwiedzania nie kupicie nic do jedzenia to możecie wysłać posłańca do terminala promowego (jeden duży po środku pirsów) i tam może Wam kupić np. pizzę w kawałkach. Polecamy na promie napoje (piwo) w rozsądnych cenach, ale opinie o jedzeniu są marne, my nie próbowaliśmy…

CHORWACJA - SPLIT
Waterfront i jednocześnie fasada pałacu z wbudowanymi weń domami – niezwykły widok…

Split to jedyne miejsce na naprawę strat poniesionych na wyspach

Wiedząc jak zostaną ściachane opony po wyjeździe w górskie rejony Chorwacji (Velebit) wstrzymałem się z wymianą opon… I dobrze… Na wyspie VIS postanowiłem ją eksplorować intensywnie ale…. natrafiłem na kamień, który za punkt honoru postawił sobie wbicie się w moją oponę… I zrobił to… I zniszczył ją.

Koło zmieniłem, ale miałem tylko dojazdówkę więc pojechałem do gumi magika na VIS, a ten odmówił naprawy bo dziura była na dwa palce. Dętki nie miał (i teraz sam wożę)… Stąd liczne telefony na kontynent czyli Split i niestety wyszedł nam nocleg bo serwis w piątek potwierdził, że da radę, ale pracują od poniedziałku, a my planowo przypływaliśmy w sobotę po południu.

OK! Zwiedziliśmy Split i w poniedziałek w pół godziny nasze przednie opony zostały zamienione na dwie inne i mogliśmy jechać dalej. Oczywiście nie zajmowaliśmy sobie głowy kupowaniem opon nowych, docelowych (bo nie są łatwe do dostania), ale kupiliśmy dwie używane w dobrym stanie, pasujące na nasze felgi i mogliśmy jechać dalej.

Bardzo Wam polecam genialny serwis Nosić Gume – dogadaliśmy się w piątek z VIS, a w poniedziałek zmienili nam nasze dziurawce na kupione u nich opony z wyważeniem za jedyne 150 EUR, co jest jak za darmo. Na tych oponach pojeżdżę do jesieni! Pokonałem w nich Sjeverni Velebit i wróciliśmy w nich do Polski! Mam wrażenie, że nawet jak sami nie dadzą rady w serwisie  czegoś zrobić  to znajdą rozwiązanie by pomóc komuś kto jej potrzebuje! Są bardzo sympatyczni-empatyczni!

https://nosic-gume.hr/
https://nosic-gume.hr/

Piszę tak bardzo pozytywnie o nich, ale byli jedynymi, którzy odebrali telefon o 16:30 w piątek i po 5 minutach wiedziałem, że mam pomoc u nich w poniedziałek rano.

Jak Split to promy

Split jest najważniejszym portem Jadrolinii i kiedyś stawało się kolejce skoro świt i pędziło do kas po bilet. Liczyło się miejsce do wjazdu. Teraz najbardziej rozsądną rzeczą jaką można zrobić to kupić bilet on – line! Oczywiście odpowiednio wcześniej. Masz kupiony bilet to masz pewność, że popłyniesz. Szczególnie w sezonie jest to ważne jak masz być na wyspie Hvar lub Vis rano!

Prom Petar Hektorovic za chwilę zacumuje w Vis.
Prom Petar Hektorovic za chwilę zacumuje w Vis.

Pamiętajcie, że ustalone miejsce przybijania promu może się zmienić! Naszego Petara Hektorovica skierowali najdalej jak to możliwe czyli pirs dzieliliśmy z cruisem wypluwającym grupki turystów na zwiedzanie Splitu. I jeszcze jedna ważna uwaga! Jeżeli odbieracie kogoś, kto przypłynął katamaranem to nie patrzcie na google maps tylko pamiętajcie, że katamarany przypływają bliżej Pałacu Dioklecjana. Ale… Jeżeli macie samochód i chcecie ich odebrać to zaparkujcie właśnie na samym końcu czyli tam gdzie teoretycznie jest Vis i cruisy i poczekajcie aż dadzą Wam znak, że są już w okolicy przystanku autobusowego. Wtedy podjeżdżacie, światła awaryjne, 20 sekund i jedziecie dalej…. Nie macie szansy czekać na wysokości pirsu bliżej starówki!

CHORWACJA - SPLIT
Katamarany cumują najbliżej starówki, ale trudno tam czekać samochodem na odebranie kogoś, kto przypłynął.

Ponieważ wiemy jak po Splicie jeździć to jeszcze jedna uwaga dla tych co pierwszy raz… Patrzcie na znaki FERRY! I zmieniajcie pasy jak najwcześniej. Unikniecie stresu, czy ktoś Was wpuści bo jesteście na prawym pasie, a chce jechać w lewo. I pamiętajcie! Jeżeli jedziecie na VIS to mijacie LEWYM pasem wszystkie zjazdy na pirsy promowe!!! Kiedy wreszcie zjedziecie na prawo znajdźcie kogoś z Jadrolinii  i spytajcie się czy tu na VIS? Często usłyszycie, że macie jechać na lewo i dalej bo prom tam gdzie  GoogleMaps pokazuje to nie przybija!!! Prom na Vis nazywa się Petar Hektorović.

Split - prom na VIS
Split – prom na VIS

Uwaga! Są dwa rodzaje promów:

  • CATAMARAN – czyli katamaran, o godzinę szybszy ale WYŁĄCZNIE dla pieszych! Nie zabiera samochodów!
  • FERRY – czyli duży prom samochodowy

Jak kupić bilety na prom?

Jak wcześniej wspomnieliśmy najlepiej on-line i odpowiednio wcześniej by mieć pewność, że popłyniemy wtedy, kiedy chcemy.

Wchodzimy na stronę https://www.jadrolinija.hr/ i tam po kolejno:

Jadrolinia
Na stronie Jadrolinia podajemy port wypłynięcia i docelowy oraz datę wypłynięcia.
Jadrolinia
Mamy wyświetloną listę połączeń od wskazanego dnia. Widzimy dwa promy samochodowe (rano i po południu i katamaran). Obok na czerwono BUY tu klikamy na wybrane połączenie.
Jadrolinia
Po kliknięciu BUY mamy podsumowanie tego co wybraliśmy i po kliknięciu PROCEED przechodzimy do …
Jadrolinia
Podajemy liczbę pasażerów w samochodzie…
Jadrolinia
Podajemy dane samochodu. Aby znaleźć szybko właściwy model wystarczy wpisać nazwę tu: OUTLANDER

I jeszcze: zobaczycie podsumowanie, następnie trzeba podać dane osobowe i zapłacić….

Uwaga!
Nie musimy drukować biletu, ale musimy móc pokazać go w telefonie z KODEM,
który jest czytany przy wjeździe dlatego musicie móc w telefonie odebrać mail z Jadrolinii i wyświetlić PDFa.

JADROLINIA
Elektroniczny bilet z Jadrolinii, który pokazujemy w telefonie przy wjeżdżaniu na prom.

Taki bilet najlepiej pobrać i sprawdzić wyświetlanie PRZED wjazdem i najlepiej udostępnić na inny telefon by stresu nie było, że coś nie zadziała bo najgorsze co na promie możemy zrobić to wstrzymać kolejkę samochodów do wjazdu/wyjazdu.

Koniecznie zobacz opis Salony!


INFORMACJE, LINKI

Chcesz zacząć swoją przygodę z nurkowaniem (TAK, CHCESZ!)? 

Nurkujesz i szukasz inspiracji do nurkowych wyjazdów?

Zobacz co oferuje NAUTICA VIS DIVING CENTER!

 

 

 

NAUTICA – VIS

 

Sprzętowym partnerem naszej wyprawy jest firma DRONEXPERT:

Sklep oraz serwis produktów DJI – DronExpert.eu

Wykorzystujemy drony i kamery DJI oraz kamery 360 stopni Insta360.

Gorąco polecamy sklep i serwis DRONEXPERT.eu!!!

 

Jak zawsze dziękujemy za merytoryczną pomoc Chorwackiej Wspólnocie Turystycznej! Hvala ljepa!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


WRÓĆ DO STRONY GŁÓWNEJ WYPRAWY


(c) Planeta Kobusów

 

Share